eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoAktualności motoryzacyjne › Flota samochodowa w "budżetówce"

Flota samochodowa w "budżetówce"

2014-03-02 00:50

Flota samochodowa w "budżetówce"

Flota samochodowa w "budżetówce" wciąż kupowana © psdesign1 - Fotolia.com

Eksperci PZWLP szacują, że łącznie w tzw. sektorze publicznym w Polsce może być wykorzystywanych nawet 50 tys. samochodów służbowych. Roczny koszt utrzymania takiej floty to minimum kilkadziesiąt milionów złotych, a zakup nowych aut tylko dla jednego ministerstwa, oznacza jednorazowe obciążenie dla budżetu państwa przekraczające 2 miliony złotych. Samochody służbowe w sektorze publicznym – podobnie jak w biznesie - zamiast kupować, można jednak użytkować w wynajmie długoterminowym.
W takim przypadku łączne koszty związane z flotą znacząco się obniżają - zazwyczaj o kilkanaście procent. Na dodatek, nie ma konieczności ponoszenia przez instytucje jednorazowych kilkumilionowych wydatków na zakup samochodów – pojazdy są użytkowane w ramach stałej miesięcznej opłaty, która dla auta średniej klasy wynosi 1,5 – 2 tys. zł. Samochody służbowe instytucji publicznych w większości krajów zachodnioeuropejskich są już od wielu lat wynajmowane długoterminowo. Dlaczego z takiego rozwiązania nie korzystają polskie jednostki budżetowe?

W polskim sektorze publicznym, czyli wszelkich instytucjach i organach finansowanych z pieniędzy publicznych, takich jak np. ministerstwa i podległe im instytucje, agendy rządowe, urzędy wojewódzkie, wszelkie jednostki samorządowe, Policja, służba zdrowia i wiele innych, według szacunków ekspertów Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów wykorzystywanych jest nawet 50 tys. samochodów służbowych. Każde ministerstwo dysponuje średnio 26 autami, a urzędy wojewódzkie 17 pojazdami. Opierając się na najbardziej ostrożnych szacunkach, koszty eksploatacji samochodów służbowych w polskim sektorze publicznym, takie jak np. wydatki związane z paliwem, ubezpieczeniami, oponami, przeglądami czy naprawami, to kwota rzędu kilkudziesięciu milionów rocznie. Przyjmując średni koszt nowego samochodu na poziomie 80 tys. zł, w przypadku wymiany floty ministerstwa złożonej średnio z 26 pojazdów na nowe samochody, budżet tej instytucji jest obciążany jednorazowym wydatkiem ponad 2 mln zł.

fot. psdesign1 - Fotolia.com

Flota samochodowa w "budżetówce" wciąż kupowana

Eksperci PZWLP szacują, że łącznie w tzw. sektorze publicznym w Polsce może być wykorzystywanych nawet 50 tys. samochodów służbowych. Roczny koszt utrzymania takiej floty to minimum kilkadziesiąt milionów złotych, a zakup nowych aut tylko dla jednego ministerstwa, oznacza jednorazowe obciążenie dla budżetu państwa przekraczające 2 miliony złotych. Samochody służbowe w sektorze publicznym – podobnie jak w biznesie - zamiast kupować, można jednak użytkować w wynajmie długoterminowym.


Koszty związane z zakupem oraz eksploatacją samochodów służbowych administracji publicznej w Polsce można jednak znacząco obniżyć. Oszczędności wynoszą zazwyczaj kilkanaście procent, choć zdarzają się przypadki, kiedy ich poziom jest jeszcze wyższy. Instytucje nie muszą również ponosić kilkumilionowych jednorazowych wydatków na zakup nowych samochodów. Wystarczy, że skorzystają ze sprawdzonych w całej Europie, nie tylko przez podmioty biznesowe, ale również przez jednostki publiczne, nowoczesnych rozwiązań finansowania i administracji samochodów służbowych. Mowa o leasingu operacyjnym z pełną obsługą, zwanym także wynajmem długoterminowym (lub CFM – Car Fleet Management), gdzie korzystanie z samochodów służbowych wiąże się ze stałą miesięczną opłatą, uwzględniającą finansowanie oraz pełną administrację i obsługę serwisową pojazdów. Dla średniej klasy auta rata taka wynosi od 1,5 do 2 tys. zł.

Samochody służbowe w instytucjach sektora publicznego w Polsce są obecnie finansowane w zasadzie wyłącznie poprzez zakup. Wszelką obsługą administracyjną i serwisową, czyli np. ubezpieczeniami, przeglądami, naprawami, wymianą opon, czy rejestracjami zajmują się natomiast urzędnicy i pracownicy instytucji publicznych. Eksperci PZWLP szacują, że w wynajmie długoterminowym znajduje się obecnie jedynie 100 – 150 aut. Tymczasem firmy w Polsce użytkują już łącznie ok. 150 tys. aut w wynajmie długoterminowym. W przypadku administracji rządowej z rozwiązania takiego skorzystały do tej pory jedynie 2 resorty: środowiska i skarbu państwa.

Dlaczego w polskim sektorze publicznym samochody służbowe są wciąż wyłącznie kupowane?

Według ekspertów PZWLP, przyczyna leży przede wszystkim w konstrukcji samych zamówień przetargowych sektora publicznego, dotyczących flot samochodowych.

- Specyfikacje zamówień przetargowych w instytucjach i jednostkach publicznych są w przeważającej ilości przypadków tworzone w odniesieniu do zakupu pojazdów – wyjaśnia Leszek Pomorski, Prezes Zarządu PZWLP, Prezes Alphabet Polska Fleet Management. – Specyfikacja warunków zamówienia wyklucza zazwyczaj możliwość udziału w przetargu wyspecjalizowanych firm CFM, zajmujących się wynajmem długoterminowym samochodów służbowych. Wynika to najprawdopodobniej z braku zrozumienia bądź świadomości, czym jest wynajem długoterminowy aut. Pomimo, że rynek oraz możliwości pozyskania przez firmy i instytucje publiczne samochodów służbowych bardzo się zmieniły, dokumenty przetargowe są przygotowywane tak, jakby wciąż istniała tylko jedna możliwość – klasyczny zakup aut.

 

1 2 ... 5

następna

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: