eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoTesty aut › Suzuki Vitara - wybór do miasta, a nie na offroad

Suzuki Vitara - wybór do miasta, a nie na offroad

2015-08-10 11:15



Kolejnego dnia testów postanowiłem sprawdzić czy auto poradzi sobie w lekkim terenie. Przez pola, wały, piasek, doły i kałuże pojechałem nad rzekę kilkadziesiąt kilometrów od mojego domu. Auto bardzo dobrze radziło sobie z podjeżdżaniem pod górę. Nie miałem też problemów z utratą przyczepności na piasku, mokrej trawie czy lekkim błocie. Nie był to teren, w którym nie przejechałoby auto z napędem na jedną oś, jednak dzięki wersji AllGrip pokonywanie przeszkód jest dziecinnie proste i sprawia przyjemność. Nie miałem jednak odwagi zaciągnąć testówki w bardziej wymagający teren.

fot. mat. prasowe

Suzuki Vitara - sylwetka

Tylne lampy potęgują wrażenie, że auto pasuje bardziej do miejskiej dżungli niż leśnych ścieżek.


Następny dzień to podróże po obwodnicy Warszawy, mieście i okolicach. Auto sprawdziło się świetnie. Tempomat adaptacyjny doskonale się sprawdza w ruchu autostradowym dostosowując prędkość do samochodu poprzedzającego. Widoczność w dość wysokim samochodzie jest bardzo dobra. Miałem nawet okazję przetestować system ostrzegający przed kolizją, gdy pewien kierowca bez użycia kierunkowskazu postanowił zmienić pas wprost pod mój przedni zderzak. Całe szczęście wszystko zadziałało doskonale i testówka powróciła do salonu w całości.

Po oddaniu samochodu zacząłem przeglądać cenniki, zastanawiać się nad konkurencją i pozostałymi modelami Suzuki. Cennik Vitary rozpoczyna się od kwoty 61.900, w wersji z napędem na obie osie 69.900 – dość wysoko biorąc pod uwagę, że najpoważniejszy konkurent czyli Nissan Juke w podstawowej wersji kosztuje 54.200. Z drugiej jednak strony bratni model SX4 S-Cross otwiera cennik kwotą 72.900. Sądzę, że Vitara "skanibalizuje" swojego starszego brata, ponieważ jest o wiele ładniejsza, a przy tym tańsza.

Producent zamontował w Vitarze tylko jeden silnik o pojemności 1.6 litra i mocy 120 KM. Podczas testu średnie spalanie przekroczyło 8 litrów, ale przy spokojnej jeździe można zaoszczędzić z tego nawet około półtora litra na sto kilometrów. Można co prawda trochę przyczepić się do dynamiki, jednak do przewożenia rodziny moc spokojnie wystarczy, szczególnie, że motor jest dość elastyczny i świetnie współgra ze skrzynią biegów. Największą jednak zaletą Vitary jest napęd. Mimo że nie ma blokad dyferencjału i nie napędza stale wszystkich kół, to można z czystym sumieniem powiedzieć, że jest to bardzo przemyślany system dający wiele frajdy z użytkowania.

Podsumowując spędziłem w towarzystwie najnowszego Suzuki kilka emocjonujących dni. Niewątpliwie Vitara nie będzie już synonimem dzielnej terenówki, która przedrze się przez najtrudniejsze szlaki, jednak, jeżeli jesteś wędkarzem, zapuszczasz się czasami na polne drogi, czy po prostu cenisz sobie komfort i bezpieczeństwo czteronapędówki wpadnij do Suzuki na jazdę próbną, bo może Ci się spodobać.

poprzednia  

1 2

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: