eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoAktualności motoryzacyjne › Cena OC rośnie po szkodzie. O ile?

Cena OC rośnie po szkodzie. O ile?

2015-09-15 00:12

Cena OC rośnie po szkodzie. O ile?

Cena OC rośnie po szkodzie © Monkey Business - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

Kierowca posiadający na swoim koncie wiele szkód nie ma co liczyć na wyrozumiałość ubezpieczyciela. Wprawdzie ten ostatni nie ma prawa odmówić mu obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu, ale należy się liczyć, że cena polisy po szkodzie będzie wyższa niż przed nią. Wystarczy już nawet drobna kolizja, aby koszty OC podskoczyły o 1/4.
Jak już wspomniano we wstępie, towarzystwo ubezpieczeniowe nie może odmówić klientowi sprzedaży ubezpieczenia OC. Należy jednak pamiętać, że każdy z ubezpieczycieli uprawniony jest do indywidualnego kształtowania cen, co w praktyce oznacza, że za ten sam zakres ubezpieczenia u jednego zapłacimy mniej, a u drugiego więcej.

Kryteria ustalania stawek OC dla wszystkich są jednak takie same. Przede wszystkim pod lupę brana jest historia jazdy osoby, który zgłosiła się po OC, a więc liczy się też liczba szkód, jakie dana osoba posiada na swoim koncie. Nie jest to nic zaskakującego, ponieważ według ubezpieczycieli to właśnie cena OC jest odzwierciedleniem ryzyka wypłaty odszkodowania po sprzedaży polisy danemu kierowcy.
- To naturalne, że ktoś, kto notorycznie powoduje szkody komunikacyjne (wypadki czy stłuczki) jest klientem podwyższonego ryzyka i płaci więcej, ale w rzeczywistości już nawet jedna, niewielka szkoda na koncie potrafi podnieść podstawową cenę OC o kilkadziesiąt procent – tłumaczy Bartłomiej Behnke z porównywarki ubezpieczeń www.superpolisa.pl.

Superpolisa.pl przygotowała wyliczenia cen OC dla przykładowego kierowcy: 33-latka z Warszawy, posiadacza 5-letniego opla astry. Bez szkód na koncie ceny na rynku wahałyby się dla niego od 541 zł w jednym z towarzystw do 1854 zł w innym. Gdy natomiast do jego profilu jazdy dodano jedną szkodę w ostatnim roku, najniższa cena urosła do 684 (wzrost o 26%), a najwyższa do 2043 zł. Ile mieszkaniec Warszawy musiałby zapłacić, gdyby na koncie miał dwie szkody na przestrzeni dwóch minionych lat? W takiej sytuacji nie kupiłby OC taniej niż za 782 zł (wzrost o 44%), a w skrajnym przypadku cena przekroczyłaby aż do 6500 zł. To z jednej strony pokazuje, jak bardzo wypadki i stłuczki wpływają na ceny, z drugiej natomiast uświadamia, że wszyscy kierowcy, nie tylko ci z rysami na historii jazdy, powinni przed zakupem OC rozejrzeć się wśród wielu różnych ofert, aby przez nieuwagę nie zapłacić zbyt wiele.

fot. mat. prasowe

Ceny OC w miastach wojewódzkich w zależności od liczby szkód

Kierowca, który spowodował szkodę musi się liczyć ze znaczną podwyżką stawki OC.


- Warto, aby kierowcy pamiętali, że ubezpieczyciele każdą szkodę traktują w jednakowy sposób. Spowodowanie większych lub mniejszych zniszczeń nie ma dla nich żadnego znaczenia – szkoda zawsze traktowana jest po prostu jako jedno zdarzenie, niezależnie od poziomu wypłacanej w związku z nim rekompensaty – dodaje Bartłomiej Behnke.

Kto informuje ubezpieczycieli o szkodach?


Od 2004 roku dane o ubezpieczeniu OC (od 2006 r. również o AC), wypadkach lub kolizjach zgłoszonych do ubezpieczycieli oraz wypłacanych przez nich odszkodowaniach gromadzone są w Ośrodku Informacji Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Według szacunków Funduszu każdego roku do bazy danych trafiają informacje o 1,8 miliona zdarzeń drogowych. To na tej podstawie towarzystwa ubezpieczeń weryfikują historię jazdy każdego klienta z osobna, a w oparciu o te informacje wyliczają składkę OC, dopasowując ją do własnej polityki cenowej.
- Wszyscy ubezpieczyciele działają w oparciu o samodzielnie opracowaną tabelę stosowanych zniżek i zwyżek, w której wskazane są procentowe wartości o jakie obniżana jest podstawowa składka OC w przypadku okresu jazdy bez szkód lub podwyższana, jeśli właściciel samochodu nie jeździł bezszkodowo. Kierowca „wchodzi” na wysoki poziom zniżek, gdy nie ma wielu zdarzeń drogowych na koncie. Co przy tym istotne, jedna kolizja czy wypadek nie zerują całkowicie wypracowanej zniżki, lecz powodują jedynie jej obniżenie podczas następnego zakupu OC – tłumaczy Bartłomiej Behnke.

Dostęp za pośrednictwem OI UFG do wszystkich danych na temat historii jazdy czy ubezpieczenia mają nie tylko towarzystwa ubezpieczeniowe czy takie instytucje jak policja, Rzecznik Ubezpieczonych czy Polska Izba Ubezpieczeń. Każdy kierowca może poprosić Fundusz o udostępnienie zgromadzonych informacji, ale wyłącznie na swój temat. Nie ma zatem możliwości, aby np. sprawdzić szkodowość pojazdu, który zamierza się kupić – to mógłby zrobić wyłącznie jego właściciel.
Za Rzecznikiem Ubezpieczonych można podać następujące kryteria ustalania cen OC:
  • dotychczasowy przebieg ubezpieczenia (szkodowość),
  • wiek osoby ubezpieczającej pojazd,
  • pojemność silnika ubezpieczanego pojazdu,
  • miejsce zamieszkania/przebywania ubezpieczonego,
  • przeznaczenie ubezpieczanego pojazdu,
  • marka pojazdu, a niekiedy również jego kolor,
  • zawieranie ubezpieczenia w pakiecie z innymi produktami (np. AC, assistance NNW itp.),
  • inne czynniki, m.in. wiek pojazdu, wykonywany przez właściciela zawód itp.

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: