eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoTesty aut › Fiat Qubo 1.3 Multijet Lounge nie rozczaruje

Fiat Qubo 1.3 Multijet Lounge nie rozczaruje

2016-12-21 00:25

Fiat Qubo 1.3 Multijet Lounge nie rozczaruje

Fiat Qubo 1.3 Multijet Lounge © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (17)

Fiat tworzy swoją gamę modelową wokół "pięćsetki". W ofercie włoskiej marki znajdziemy jednak inne, ciekawe propozycje, które w nazwie nie mają tej okrągłej liczby. I w tym przypadku nie chodzi o rodzinę Tipo, choć o równie zdroworozsądkową propozycję. Dodam, że znaną od wielu lat. Czy Qubo po liftingu, bo właśnie o nim "mowa", może być dobrym wyborem dla osób szukających "dwa w jednym"?

Karoseria


Pytanie na wstępie nie jest oczywiście przypadkowe. Qubo to kombivan(ik) w wersji osobowej. Występuje także jako lekki samochód dostawczy, tyle że pod nazwą Fiorino. Pod względem stylistycznym nie zaskakuje niczym szczególnym, a jego bryła nie wprowadza do świata designu nowych pomysłów, ale ciężko byłoby stwierdzić, że jest nieładny. Wręcz przeciwnie. Masywny zderzak, ciepło spoglądające reflektory i krótka, wyraźnie opadająca maska tworzą przyjemny przód samochodu. Z tyłu natomiast znajdziemy prostokątne lampy, szybę z lekko zaokrąglonymi, górnymi rogami i czarną listwę biegnącą przez całą szerokość klapy.

Co więcej, styliści pokusili się o kilka ciekawych uzupełnień. Mam tu na myśli ciekawie wyglądające relingi, zwężającą się ku górze linię szyb bocznych i czarne felgi kontrastujące z brązowym lakierem. Jak widać, nawet w aucie pochodzenia użytkowego można znaleźć akcenty, które uprzyjemniają prezencję nadwozia.

Wnętrze


Kokpit auta jest prosty, ergonomiczny i maksymalnie funkcjonalny. To oznacza sporą liczbę schowków, kieszeni i wnęk ułatwiających znalezienie miejsca na drobiazgi. Na szczycie konsoli centralnej znajdziemy dotykowy ekran multimedialny, który działa bardzo przyzwoicie. Trzeba jednak chwili, by nauczyć się jego interfejsu. Pod nim znalazły się dysze nawiewu i pokrętła klimatyzacji otoczone lakierowanym, czarnym plastikiem. Ten sam "fortepianowy" akcent znajdziemy na wielofunkcyjnej kierownicy, którą wyróżnia gruby, dobrze leżący w dłoniach wieniec. Cieszy również drążek zmiany biegów, który został osadzony wysoko, przy nodze kierowcy. Z kolei materiały wykończeniowe są twarde, ale jak na auto użytkowe małych gabarytów, całkiem estetyczne i, co najważniejsze, łatwe do wyczyszczenia.

fot. mat. prasowe

Fiat Qubo 1.3 Multijet Lounge - z przodu

Qubo to kombivan w wersji osobowej.


Przednie fotele nie imponują podparciem bocznym, ale mają odpowiednie rozmiary i wystarczająco duży zakres regulacji. Co więcej, można liczyć na funkcję podgrzewania. Nie sposób pominąć też dwukolorową tapicerkę, która nie dość, że ma przyzwoitą jakość, to jeszcze ożywia całą kabinę. A jak jest z tyłu? Zacznijmy od świetnego dostępu, który umożliwiają obustronne drzwi przesuwne - świetne rozwiązanie, nawet w niewielkim aucie. Kanapa ma dość długie siedzisko, podobnie jak oparcie, choć kąt jego pochylenia mógłby być nieco większy. Plus za całkiem niezłe zagłówki.

fot. mat. prasowe

Fiat Qubo 1.3 Multijet Lounge - z tyłu i boku

Z tyłu znajdziemy prostokątne lampy, szybę z lekko zaokrąglonymi, górnymi rogami i czarną listwę biegnącą przez całą szerokość klapy.


Mimo skromnej długości (niecałe 4 metry) i przestronnej kabiny, projektanci stworzyli też miejsce na rozsądny bagażnik. W 5-osobowej konfiguracji dysponuje on pojemnością 330 litrów. Jest wysoki, dlatego walizki czy skrzynki można pakować nawet w pionie. Ponadto, próg załadunku został umieszczony wyjątkowo nisko, a otwór jest bardzo szeroki, co ułatwia ładowanie większych przedmiotów.

fot. mat. prasowe

Fiat Qubo 1.3 Multijet Lounge - wnętrze

Kokpit auta jest prosty, ergonomiczny i maksymalnie funkcjonalny.


Technologia


Pod maską zaskoczeń nie ma. Mieszka tu 1,3-litrowy Multijet generujący 80 KM i około 190 Nm momentu obrotowego. Współpracuje z nim 5-biegowa skrzynia manualna przekazująca moc na oś przednią. Krótko pisząc, klasyczne zestawienie. Producent nigdzie nie informuje o osiągach tak skonfigurowanego Qubo, ale według nas sprint do pierwszej setki trwa 13-14 sekund, a prędkość maksymalna wynosi około 160 km/h. Nie są to rezultaty powalające, ale i charakter włoskiego auta nie jest nastawiony na sport. Dużo lepiej wypada jednak w dziedzinach ekonomicznych. W tym przypadku mam na myśli zużycie paliwa. Średnia z całego testu wyniosła 5,5 litra, a nie próbowałem nawet przez moment być przesadnie oszczędnym kierowcą. Amatorzy eko-jazdy z pewnością zmniejszą ten wynik do wartości 4 litrów. Gwoli ścisłości dodam, że Qubo waży około 1200 kg i "unosi" go standartowy zestaw zawieszenia - belka skrętna z tyłu i kolumny MacPhersona z przodu pozwalające na 500 kg ładowności.

fot. mat. prasowe

Fiat Qubo 1.3 Multijet Lounge - fotele

Przednie fotele nie imponują podparciem bocznym, ale mają odpowiednie rozmiary i wystarczająco duży zakres regulacji.


Wrażenia z jazdy


Pierwszy wniosek? To naprawdę cywilizowany samochód. Obawiałem się jego mocno użytkowej osobowości, ale okazało się, że jest nad wyraz... osobowo. Wyposażenie nie rozczarowuje, pozycja za kierownicą jest niezła, a wyciszenie pozwala na swobodną konwersację przy 3-cyfrowych prędkościach. Czego brakuje? Lepszego tłumienia nierówności, co szczególnie odczuwają pasażerowie podróżujący z tyłu.

fot. mat. prasowe

Fiat Qubo 1.3 Multijet Lounge - z boku

Styliści pokusili się o kilka ciekawych uzupełnień. Są to ciekawie wyglądające relingi, zwężającą się ku górze linię szyb bocznych i czarne felgi kontrastujące z brązowym lakierem.


Małolitrażowy diesel i 5-biegowy manual to dobre połączenie. Może nie imponuje dynamiką, ale ma inne zalety. Silnik powyżej 2 tysięcy nabiera wiary w siebie i nie hałasuje przy tym przesadnie. Skrzynia zasługuje jednak na znacznie większe pochwały. Jest świetnie zestopniowana i ma długą "piątkę", która sprawdza się na trasie. To jeden z tych modeli, w którym szósty bieg nie jest koniecznością.

fot. mat. prasowe

Fiat Qubo 1.3 Multijet Lounge - przód

Masywny zderzak, ciepło spoglądające reflektory i krótka, wyraźnie opadająca maska tworzą przyjemny przód samochodu.


A jak Qubo sprawdza się w mieście? Po prostu znakomicie. Krótkie zwisy karoserii, skromna długość i bardzo proste kształty karoserii pozwalają na swobodne manewrowanie w ciasnych uliczkach. Do tego dochodzi genialna widoczność na wszystkie strony, która jest zasługą nie tylko dużych lusterek, ale także odpowiednio poprowadzonego przeszklenia.

fot. mat. prasowe

Fiat Qubo 1.3 Multijet Lounge - tył

W 5-osobowej konfiguracji bagażnik dysponuje pojemnością 330 litrów.


Okiem przedsiębiorcy


Kolejną zaletą auta jest cena. Qubo może i bazuje na modelu użytkowym, ale niczego mu specjalnie nie brakuje. Kwota bazowa to 46 600 zł. Nasz egzemplarz, czyli topowa odmiana Lounge i 80-konny diesel kosztuje natomiast 64 600 zł. Dobrze wyposażony samochód reprezentujący segment B z dieslem kosztuje znacznie więcej...

Oferta finansowania Fiata obejmuje zarówno kredyt, jak i leasing. Ten pierwszy dostępny jest od 0% wpłaty własnej. Z kolei ten drugi dostępny jest z umową na okres od 23 do 59 miesięcy i czynszem inicjalnym od 0%. Pozostałe warunku dostosowywane są indywidualnie, dlatego o szczegóły należy pytać we własnym zakresie.

Podsumowanie


Polubiłem ten samochód, bo oferuje wszystko, czego można od niego oczekiwać. Ma prostą, sprawdzoną konstrukcję, wystarczająco bogate wyposażenie, przestronne wnętrze i oszczędnego diesla. Poza tym, posiada bardzo atrakcyjną cenę, która sprawia, że interesują się nim i klienci firmowi, i indywidualni.
Więcej na ten temat: Fiat Qubo, Fiat, testy samochodów, testy aut, kombivan

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: