eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoPorady motoryzacyjne › Car-sharing czy rent-a-car? Co się bardziej opłaca?

Car-sharing czy rent-a-car? Co się bardziej opłaca?

2019-03-30 00:50

Car-sharing czy rent-a-car? Co się bardziej opłaca?

Car-sharing czy rent-a-car? © fot. mat. prasowe

Car-sharing, czyli wynajem samochodów na minuty, podbija polskie miasta. Nie oznacza to jednak, że stary, dobry rent-a-car odszedł do lamusa. Przeciwnie. Ma się dobrze, unowocześnia się, a w wielu przypadkach jest nawet bardziej opłacalny. Skąd bierze się tak duża popularność car-sharing? Okazuje się, że idea współdzielenia pojazdu przez wielu użytkowników wpisuje się w rozmaite oczekiwania.

Car-sharing jest trendy, ale…


Car-sharing, a więc auto wynajmowane na minuty, to niższe opłaty oraz bardzo duża elastyczność. Szczególnie dla młodych ludzi, którzy zamiast kupować i utrzymywać auto mogą je użytkować wtedy, kiedy jest ono im niezbędne, nie wydając przy tym na parking, paliwo, naprawy czy ubezpieczenie. Car-sharing stanowi również interesującą alternatywę dla taksówki.

Kolejną kwestią jest wpływ, jaki car-sharing może wywrzeć na korki i zanieczyszczenie środowiska. Gdyby auta na minuty, przyjęły się na szeroką skalę, to mieszkańcy miast najprawdopodobniej zaczęliby rezygnować z własnych aut, a to zmniejszyłoby zatłoczenie. Gdyby do tego wszystkie z nich były hybrydowe lub elektryczne, to wówczas skorzystałoby również środowisko. No właśnie – gdyby…

Problem w tym, że elektryfikacja motoryzacji w Polsce to pieśń przyszłości. Póki co, samochodów elektrycznych nie ma gdzie ładować. Zamiast masowego wykorzystywania aut na minuty, jak na razie mamy przepełnione parkingi, na których obok cywilnych samochodów mieszkańców, dodatkowo pojawiły się dziesiątki pojazdów na wynajem. W związku z tym słychać coraz więcej głosów osób niezadowolonych z faktu, że wypuszczenie na ulicę dodatkowych samochodów (w Warszawie jest ich kilkaset) jeszcze zmniejszyło – i tak niewystarczającą – liczbę dostępnych miejsc parkingowych.

Rent-a-car to wciąż niezła alternatywa


Moda na car-sharing spowodowała, że tradycyjne wypożyczalnie samochodów zaczęły tracić na atrakcyjności w oczach klientów poszukujących nowoczesnych i elastycznych rozwiązań. Ale czy słusznie? Przecież wynajem auta z floty wypożyczalni, to także sposób na realizację idei współdzielenia i rozwiązanie typu MaaS (Mobility as a Service).

Dziś na rynku rent-a-car obecne są nowoczesne firmy z flotami aut pochodzącymi prosto z salonu. W dobrej klasy wypożyczalni nie znajdziemy samochodu starszego niż 3-letni, a standardem są pojazdy o śladowym przebiegu i bardzo młodym wieku. W dodatku, do tej branży także wchodzą nowinki techniczne oraz rozwiązania dające klientom wygodę i swobodę, niewiele mniejszą niż w przypadku car-sharingu.
- W naszej firmie zarówno odbiór, jak i zdanie auta odbywa się bez zbędnych papierów, na tablecie – mówi Ireneusz Tymiński z ogólnopolskiej sieci wypożyczalni Emotis – Samochód można zarezerwować online lub przez telefon, a na życzenie pojazd może zostać podstawiony w miejsce wskazane przez klienta, np. na lotnisko lub pod dom – podkreśla.

W wypożyczalni klient ma do wyboru auto dowolnej klasy. Może być to auto miejskie, kompaktowe kombi, elegancka limuzyna, van, a nawet suv lub samochód dostawczy. Nie da się ukryć, że w car-sharingu nie możemy liczyć na tak szeroki wybór.

Zazwyczaj w formule car-sharingu nie możemy także zarezerwować samochodu na konkretny termin, przez co może się okazać, że o planowanej godzinie wyjazdu, zamiast zaczynać podróż, będziemy biegali po osiedlu w poszukiwaniu dostępnego samochodu.

fot. mat. prasowe

Car-sharing czy rent-a-car?

Car-sharing nie jest jedyną wygodną opcją wynajmu aut.


Co opłaca się bardziej?


Czy jednak cena wynajmu auta na minuty nie rekompensuje tych niedogodności? W praktyce, zależy to od czasu, na jaki chcemy wypożyczyć samochód oraz od dystansu, jaki zamierzamy przejechać.

W Emotis wypożyczenie auta miejskiego klasy B (np. Peugeota 208) kosztuje 78 zł brutto za 24 godziny. Do tego musimy doliczyć koszty paliwa. Zakładając, że samochodem przejedziemy 200 km, a średnie zużycie benzyny wyniesie 6 l/100 km, to przy cenie 5 zł za litr, doliczyć trzeba 60 zł. Łączny koszt wynajmu wyniesie 138 zł.

W tym samym czasie (24 h) za wynajem Toyoty Yaris w jednej z sieci car-sharingu w Warszawie zapłacimy 90 zł (opłata za dobę wynajmu) oraz 130 zł za przejechany dystans 200 km (przy stawce 0,65 zł/km). Nie będziemy musieli tankować z własnej kieszeni, ale i tak łączny koszt będzie wyższy – wyniesie w sumie 220 zł. Różnica? W tym przypadku – 82 zł, z korzyścią na rzecz rent-a-car.

Oczywiście wiele zależy od indywidualnej sytuacji. Jeśli potrzebujemy auta na godzinę, car-sharing opłaca się bardziej. Jeśli jednak musimy przejechać z jednego na drugi koniec Warszawy i z powrotem, a po drodze utkniemy w korkach, sytuacja może się diametralnie zmienić.

Jeśli czas użytkowania samochodu w ciągu doby osiągnie 3 godziny, car-sharing może przestać być korzystny. Załóżmy taki właśnie czas i dystans 60 kilometrów. Za czas wynajmu zapłacimy wtedy 90 zł, a za przejechany dystans – 39 zł. Nie uwzględniamy opłaty za ewentualny postój, ale i tak łączny koszt wynosi 129 zł.

Fakt – w tym przykładzie car-sharing wychodzi trochę taniej, ale w ramach rent-a-car wystarczyłoby dopłacić 9 zł, a moglibyśmy mieć samochód na całą dobę, z limitem 200 km w cenie.

Choć wiele zależy od konkretnej sytuacji, warto mieć świadomość, że car-sharing w obecnych warunkach nie stanowi antidotum na korki i nie zawsze okazuje się rozwiązaniem najkorzystniejszym ekonomicznie. Dziś obydwie formy wynajmu mogą być równie nowoczesne, a ich koszty – porównywalne.

Jeśli potrzebujemy podjechać kilka kilometrów, a na ulicy właśnie stoi wolny samochód – car-sharing sprawdzi się wyśmienicie. Jeśli jednak potrzebujemy auta konkretnego segmentu na kilka godzin lub dłużej, warto sprawdzić, czy rent-a-car nie zaoferuje nam więcej i w niższej cenie. Tak, ekonomia współdzielenia transportu ma sens!

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: