eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoTesty aut › Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDI Comfort budzi zaufanie

Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDI Comfort budzi zaufanie

2020-12-17 00:36

Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDI Comfort budzi zaufanie

Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDI Comfort © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (11)

Jeszcze dwie dekady temu nikt nie pomyślałby, że koreański kompakt może rywalizować z takimi tuzami, jak Golf, Focus czy Megane. Dziś to ich pełnoprawny konkurent, któremu zdarza się przodować w niektórych kategoriach.

Przeczytaj także: Hyundai i30 Wagon 1.4 T-GDI 7DCT Premium

Aktualna generacja Hyundaia i30 została zaprezentowana w 2016 roku. Cztery lata po debiucie przeszła gruntowny lifting. Objął on każdą z oferowanych wersji nadwoziowych. Czy przeprowadzone zmiany wystarczą, by podtrzymać duże zainteresowanie tym modelem?

Karoseria


Modyfikacje stylistyczne nie są rewolucyjne, ale nazwałbym je znaczącymi. Pas przedni zyskał grill o nowej fakturze oraz przeprojektowane reflektory. Nie zabrakło także zmodernizowanych zderzaków, które dzięki chromowanym uzupełnieniom prezentują się nieco szlachetniej. Przy okazji kuracji odmładzającej wprowadzone zostały również nowe wzory felg i lakiery. Sylwetka wersji wagon pozostała bez zmian, co oznacza powściągliwą, ale zgrabną linię. Może nie rzuca się w oczy, ale też trzyma właściwy poziom i raczej nie zestarzeje się przesadnie szybko.

fot. mat. prasowe

Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDI Comfort - z tyłu

Modyfikacje stylistyczne nie są rewolucyjne.


Wnętrze


W kabinie zastosowano nieco lepsze materiały wykończeniowe. Wydaje się, że poprawie uległo również spasowanie. Tworzywa są dość przyjemne w dotyku, ale panele drzwiowe mogłyby mieć w sobie trochę więcej finezji – wyglądają bardzo azjatycko. Poza tym, przydałoby się nieco więcej kolorytu. Cały projekt kokpitu jest ciemny i brakuje w nim większej liczby ożywiających wstawek. Czerń ma swoje zalety, ale warto ją przełamać kilkoma dekorami.

Autorzy kokpitu pozostawili analogowe wskaźniki. Mają one wzorcowo czytelne tarcze - to dziś rzadkość. Pomiędzy „budzikami” znalazł się oczywiście standardowy wyświetlacz komputera pokładowego. Nie ma on może zbyt wielu bajerów, ale w dziedzinie informowania nie pozostawia wiele do życzenia. Z kolei kierownica jest wygodna, a na jej ramionach rozsądnie rozmieszczono wszystkie przyciski. Na konsoli centralnej znajdziemy natomiast nowy ekran multimedialny posiadający bardziej ergonomiczny interfejs. Reaguje także szybciej na dotyk. Co ważne, jest też niezależny panel klimatyzacji, z którego rezygnuje coraz większa liczba firm. A szkoda, bo to wzór wygody obsługi. Ponadto, użytkownik może liczyć na podgrzewane fotele i wieniec oraz gniazda USB i 12V.

fot. mat. prasowe

Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDI Comfort - deska rozdzielcza

Analogowe wskaźniki mają wzorcowo czytelne tarcze.


Jak można było się domyślać, fotele też utrzymano w ciemnej tonacji. Ich regulacja odbywa się manualnie (z wyjątkiem elektrycznie ustawianego odcinka lędźwiowego). Nie podpierają idealnie podczas dynamicznego pokonywania zakrętów, ale za to oferują właściwą miękkość, co sprawdza się na dłuższych dystansach. W drugim rzędzie bez problemu zmieszczą się wyższe osoby – 185 centymetrów wzrostu nie jest tu problemem. Kąt pochylenia oparcia nie budzi zastrzeżeń.

fot. mat. prasowe

Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDI Comfort - fotele

Fotele utrzymano w ciemnej tonacji.


Jako że to wariant typu kombi, można liczyć na godną pojemność bagażnika. W standardzie mamy do dyspozycji 602 litry (norma VDA), co umożliwia pakowanie bez wyrzeczeń. Po złożeniu drugiego rzędu przestrzeń użytkowa rośnie do 1650 litrów. Projektanci nie zapomnieli o dodatkowych wnękach, gnieździe 12V i wygodnej rolecie. Dochodzą do tego niski próg załadunku i szeroki otwór. Tak to powinno wyglądać.

Technologia


Już 16-calowe felgi z oponami o wysokim profilu zdradzają, że nie jest to żadna torpeda. Ma jednak inne zalety. Ale po kolei… Pod długą maską mieszka wysokoprężna jednostka o pojemności 1,6 litra. Ten niewielki diesel oddaje do dyspozycji 115 KM (przy 4000 obr./min.) i 280 Nm (1500-2000 obr./min.). Sprzęgnięto go z 6-biegową skrzynią manualną, choć należy zaznaczyć, że wśród opcji znajduje się także automatyczna przekładnia DCT o 7 przełożeniach.

fot. mat. prasowe

Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDI Comfort - z przodu

Pas przedni zyskał grill o nowej fakturze oraz przeprojektowane reflektory.


Hyundai i30 Wagon w takiej konfiguracji waży niecałe 1400 kg. To nie zapowiada genialnych osiągów, ale nie jest tak źle, jak można było przypuszczać. Przyspieszenie do setki trwa 11 sekund, a rozpędzanie trwa aż do osiągnięcia 190 km/h. Czy w warunkach rzeczywistych potrzebne są lepsze parametry? Dla kierowców o spokojnym usposobieniu na pewno nie. Najistotniejsze jest jednak zużycie paliwa. Średnia z testu na poziomie 6 litrów (cykl mieszany) robi wrażenie. Sam byłem zaskoczony, bo nie prowadziłem jak zawalidroga…

Wrażenia z jazdy


Koreańskie kombi jeździ tak, jak wygląda, czyli… rozsądnie. Nie jest to może szeroki opis, ale trudno o bardziej trafne określenie. Prezentowany Hyundai ma bardzo przyjazny charakter i nie prowokuje w żaden sposób. Nie wzbudza skrajnych emocji i nie sprawia, że chcemy cokolwiek udowadniać innemu uczestnikowi ruchu. Do spokojnego pokonywania kilometrów nadaje się bardzo dobrze. W trasie przydałoby się jednak 30 koni więcej, żeby nie było niedostatków przy dużym obciążeniu.

fot. mat. prasowe

Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDI Comfort - z boku

Sylwetka wersji wagon pozostała bez zmian.


Układ napędowy sam w sobie jest udany. Diesel emituje tylko niewielkie drgania i nie jest przesadnie głośny przy niskich temperaturach. Oddaje do dyspozycji cały potencjał już od najniższych obrotów, dlatego kierowca nie ma poczucia, że moc ucieka bokiem. Ponadto, tworzy dobry duet z manualną przekładnią, która została odpowiednio zestopniowana. Przydałyby się jedynie krótsze skoki jej lewarka.

Przy wyższych prędkościach oczekiwałbym także lepszego wyciszenia. Widać postęp w porównaniu do modelu przedliftingowego, ale nie na tyle duży, by nie dało się tego zrobić jeszcze lepiej. Komfort jest jednak zadowalający. Zawieszenie pracuje w miarę spokojnie i dobrze tłumi nierówności. Co prawda pozwala na pewne przechyły nadwozia, ale nie ma mowy o przesadnych reakcjach – można liczyć na bezpieczeństwo i przewidywalność.

fot. mat. prasowe

Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDI Comfort - tył

Bagażnik ma 602 litry.


Okiem przedsiębiorcy


Bazowy Hyundai i30 Wagon to wydatek 66 200 zł. W tej cenie klient otrzymuje egzemplarz z silnikiem 1.4 MPI (100 KM), 6-biegową skrzynią manualną i pierwszym poziomem wyposażenia (Classic Plus). Jedyny w ofercie diesel startuje od 79 600 zł. Prezentowany wariant kosztuje natomiast 91 300 zł (wersja Comfort). Najdroższa konfiguracja oparta jest na benzynowym wariancie Premium z benzyniakiem 1.4 T-GDI współpracującym i 7-biegowym automatem. Cena? 107 600 zł.

Hyundai ma swoich nabywców zarówno wśród klientów indywidualnych, jak i flotowych. Pierwsi mogą skorzystać z kredytu charakteryzującego się wpłatą własną od 0% i umową sięgającą nawet 120 miesięcy. Dla drugich przygotowano leasing z wpłatą wstępną od 0% do 45% ceny auta i umową na okres od 6/24 (finansowy/operacyjny) do 72 miesięcy. Trzeci możliwy wariant to najem długoterminowy ograniczający obowiązki użytkownika. W tym przypadku umowa zawierana jest na okres od 24 do 60 miesięcy z limitami przebiegu 15 tysięcy, 25 tysięcy lub 35 tysięcy kilometrów.

Podsumowanie


Hyundai i30 Wagon nie błyszczy, jak brokat, ale budzi zaufanie na wszystkich istotnych płaszczyznach. To solidne, praktyczne kombi, które ma spokojny charakter. W prezentowanej konfiguracji oferuje także bardzo skromne zużycie paliwa, które pozwala sporo zaoszczędzić przy dystrybutorach.

oprac. : Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl

Przeczytaj także


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: