Rośnie produkcja samochodów osobowych w Polsce
2015-05-11 21:02
Rośnie produkcja samochodów © Rainer Plendl - Fotolia.com
Przeczytaj także: Produkcja samochodów w Polsce: Fiat liderem
Od początku roku w polskich zakładach motoryzacyjnych powstało łącznie 242 tys. 315 aut, o 17,14 procent więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.W kwietniu 2015 roku w Polsce powstało 50 tys. 786 sztuk samochodów osobowych, o 9,61 proc. mniej niż miesiąc wcześniej, ale o 9,27 proc. więcej niż przed rokiem. Najwięcej aut osobowych w kwietniu zjechało z taśm montażowych Fiata - 25 tys. 321 sztuk, o 16,26 proc. mniej niż rok temu. Na drugiej pozycji uplasował się gliwicki Opel, który w czwartym miesiącu roku wyprodukował 17 tys. 737 aut, o 122,44 proc. więcej niż rok wcześniej. Trzecia lokata należy do Volkswagena, w którego zakładach powstało w kwietniu 7 tys. 728 samochodów, o 6,53 proc. mniej niż rok wcześniej.
Najliczniej produkowanym modelem samochodu osobowego w kwietniu 2015 roku był Fiat 500 (15 tys. 873 sztuki), następnie Opel Astra IV GVC (12 tys. 573 szt.) i Volkswagen Caddy (7 tys. 728 szt.).
W przypadku samochodów dostawczych, w kwietniu 2015 roku w Polsce powstały 8 tys. 454 auta tego rodzaju, o ponad 25 proc. mniej niż marcu i o 10,31 proc. więcej niż rok wcześniej. Jedynym producentem samochodów dostawczych jest Volkswagen Poznań. Ponad 98 procent produkowanych w Polsce aut dostawczych trafia na rynki zagraniczne.
Utrzymuje się wysoka produkcja samochodów
oprac. : Grzegorz Gacki / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Moto
-
Boom na elektryki skończył się z dopłatami. Jak rynek poradzi sobie po programie NaszEauto?
-
Samochód z dachem panoramicznym - luksus czy ryzyko?
-
Najdroższe auta używane. Ile kosztują luksusowe auta z drugiej ręki?
-
Kupno auta to dopiero początek. Przewodnik po formalnościach, terminach i karach za ich niedopełnienie





Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci