eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoPorady motoryzacyjne › Sprawdź, ile naprawdę kosztuje tani samochód

Sprawdź, ile naprawdę kosztuje tani samochód

2019-01-05 00:15

Sprawdź, ile naprawdę kosztuje tani samochód

Ile kosztuje tani samochód? © forma82 - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

Planujesz zaoszczędzić i kupić naprawdę tani samochód? Pomysł nie należy do najgorszych. Warto jednak, abyś zdał sobie sprawę z zysków i strat generowanych przez taki zakup. Pomocna w tym może być analiza specjalistów ProfiAuto, którzy przyjrzeli się m.in. kosztom najbardziej powszechnych awarii w najpopularniejszych samochodach używanych z dolnej póki cenowej. Okazuje się, że wariant niskobudżetowy w ostatecznym rozrachunku wcale nie musi okazać się najtańszy.

10 tysięcy plus pierwszy przegląd


W budżecie na zakup samochodu obowiązkowo powinno znaleźć się miejsce dla pierwszego przeglądu obejmującego wymianę filtrów (oleju, powietrza, paliwa i pyłowego), oleju silnikowego oraz świec zapłonowych, jeżeli decydujemy się kupić jednostkę benzynową. Ile to będzie kosztować? Wszystko oczywiście zależy od wybranego modelu auta, ale faktem pozostaje, że w przypadku taniego samochodu będzie to niemały procent jego ceny - uśredniona wartość usługi dla pojazdu o wartości nieprzekraczającej 10 tys. zł to ponad 660 złotych. Różnice są jednak znaczne. Za przegląd dobrze ocenionego w rankingu awaryjności BMW Seria 5 E39 3.0 Diesel przyjdzie zapłacić około 1000 zł, z kolei w przypadku średnio awaryjnego Opla Astra II G 1.6 będzie to o połowę mniejszy wydatek (ok. 480 zł).
– Kupując samochód z rynku wtórnego myślimy w pierwszej kolejności o kryterium awaryjności i ceny. Te dwie kwestie są ze sobą ściśle powiązane. Dlatego postanowiliśmy uzupełnić przygotowany przez nas, jedyny w Polsce „Ranking awaryjności samochodów według polskich mechaników” m.in. o informacje na temat kosztów pierwszego przeglądu oraz najdroższych awarii w tanich modelach. Kwoty są szacunkowe i dotyczą napraw dokonywanych przy użyciu nowych, markowych zamienników oryginalnych części – mówi Michał Tochowicz, dyrektor ds. strategii i rozwoju ProfiAuto.

Rozrząd rządzi


Specjaliści jednogłośnie podkreślają, że elementem, który należałoby wymienić zaraz po zakupie używanego samochodu jest rozrząd. Także tę „pozycję kosztową” warto zatem uwzględnić na finalnym rachunku za tani samochód. Mechanicy rekomendują, aby naprawa była całościowa i dotyczyła kompletnego rozrządu, wraz z pompą wody. To niemały wydatek. Najtaniej – po raz kolejny – wypada on w przypadku Opla Astry II G (około 600 złotych, podobnie jak w przypadku popularnej Škody Fabii I 1.4 w wersji benzynowej). Dość przystępna cenowo jest też wymiana rozrządu w dwóch najmniej awaryjnych w tym przedziale cenowym modelach (Audi A4 B5 1.9 TDI i Audi A3 8L 1.9 TDI – około 800 złotych). Trzeci na podium rankingu awaryjności model znacząco podbija jednak stawkę. Koszty wymiany rozrządu w BMW Serii 3 E46 2.0 Diesel zaczynają się bowiem od 5000 złotych, a więc mogą stanowić nawet połowę ceny pojazdu. Dzieje się tak, ponieważ producent w trosce o lepsze rozłożenie masy przeniósł napęd rozrządu na tył silnika, co spowodowało, że – by go wymienić – należy wyciągnąć silnik. Dodatkowo rozrząd ten nie należy do najtrwalszych elementów. Z dużo mniejszą, ale nadal znaczącą kwotą liczyć muszą się też nabywcy takich modeli, jak Audi A6II C5 1.9 TDI (około 1300 złotych) czy Renault Laguna II w wersji benzynowej 2.0 i Renault Mégane II w odmianie wysokoprężnej (około 1000 zł w przypadku obu).

fot. mat. prasowe

Ile tak naprawdę kosztuje tani samochód?

Koszty obowiązkowych napraw i typowych usterek to w przypadku niektórych modeli nawet 50 procent ich wartości.


Jakie awarie mogą „dać po kieszeni”?


Po elementach obowiązkowych przychodzi pora na mniej przewidywalną kategorię. Mowa o kosztach najczęstszych awarii. Warto im się przyjrzeć szczególnie w przypadku pojazdów zajmujących niższe pozycje w rankingu awaryjności. Uważany przez mechaników za najbardziej awaryjny w tym przedziale cenowym Ford Mondeo MK3 w przypadku dwulitrowej wersji z silnikiem Diesla może nieprzyjemnie „zaskoczyć” swojego nowego właściciela np. koniecznością naprawy zużytych wtryskiwaczy, której koszty zaczynają się od około 5000 złotych. Najtańsza spośród wymienianych przez mechaników najczęstszych awarii tego modelu też wcale taka tania nie jest. To zużycie tylnych amortyzatorów, generujące koszt od około 800 zł. W przypadku drugiego od końca w rankingu awaryjności Renault Mégane II najdroższą spośród najczęstszych awarii okazuje się usterka układu wtryskowego (koszt naprawy od około 1500 zł). Nowy nabywca może też mieć szczęście – jeśli trapić będą go tylko nawracające w tym modelu problemy z przepalająca się żarówką o wartości około 40 złotych. Nieco optymistyczniej w przyszłość mogą też patrzeć nabywcy Renault Laguna II. Najdroższa z typowych awarii w przypadku tej „królowej szos” to awaria układu elektrycznego o wartości 300 zł, a najtańsza – awaria układu zawieszenia (tył) – generująca koszt około 200 złotych.
– Z naszego zestawienia wynika, że w przypadku niektórych modeli koszty obowiązkowych napraw i typowych usterek mogą wynieść dodatkowo nawet połowę wyjściowej ceny pojazdu. To obciążenie, o którym kierowcy od początku powinni wiedzieć. Niektórych wydatków nie da się uniknąć, inne – takie jak koszty typowych usterek można przewidzieć i odpowiednio się do nich przygotować, mając świadomość tego, jak wygląda awaryjność danego modelu. Nasze zestawienie pozwoli kierowcom planującym w najbliższym czasie zakup samochodu z drugiej ręki podjąć tę decyzję świadomie – wyjaśnia Tochowicz.

Metodologia badania:
Badanie przeprowadzono wśród 1300 polskich mechaników w okresie lipiec-sierpień 2017 r. metodą CATI. Mechanikom zadano 4 pytania dotyczące trzech wybranych modeli spośród 50 najpopularniejszych (wybranych na bazie analizy popularności z Google Trends). Ankietowani na podstawie swojego doświadczenia wskazywali pięć najczęściej pojawiających się typów usterek danego modelu. Oceniali niezawodność auta w skali 1-6 w kategoriach: karoseria, układ elektryczny, napęd, zawieszenie. Wskazywali najlepszą (najmniej zawodną) wersję silnika wybranego modelu, a także odpowiadali na pytanie: „Czy poleciłby Pan ten samochód lubianemu członkowi rodziny?”.

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (1)

  • Cyriak161 / 2019-01-14 13:03:37

    Żeby nie przepłacić u mechanika zamawiam do cytryny części oe delfi przez neta bo on sobie spory narzut dokłada a tak zapłace tylko za wymiane. Wytrzymują długo, nie narzekam na koszty utrzymania fury. odpowiedz ] [ cytuj ]

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: