eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoTesty aut › Bezkonkurencyjna Honda HR-V Sport

Bezkonkurencyjna Honda HR-V Sport

2019-11-26 00:30

Bezkonkurencyjna Honda HR-V Sport

Honda HR-V Sport © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (19)

Małe crossovery rosną w siłę. Niemal każdy producent ma już w tym segmencie swojego przedstawiciela, a niektórzy... nawet więcej niż jednego. To sprawia, że coraz trudniej się wyróżnić. Honda znalazła jednak receptę na wysunięcie kół przed szereg. I jest nią HR-V, ale nie w standardowej wersji. Do oferty dołączyła bowiem odmiana Sport, która przeczy wielu segmentowym założeniom. I właśnie w tym tkwi jej siła.

Karoseria


Japońska reprezentantka może się podobać już w bazowych wariantach, bo jest zgrabna i fajnie narysowana. Prezentowana konfiguracja ma jeszcze więcej animuszu, co jest zasługą zmodyfikowanych zderzaków, nakładek progowych, dwóch końcówek wydechu, felg i czarnych wstawek. Świetnie wygląda również szary lakier, który skutecznie odcina się od dolnych krawędzi karoserii. Wrażenie robi także oświetlenie - zarówno reflektory, jak i tylne lampy z ledowymi wypełnieniami emanują nowoczesnością i duże prawdopodobieństwo, że pomogą one wstrzymać proces stylistycznego starzenia tego modelu.

Wnętrze


Co ważne, kokpit idzie w parze z "exteriorem" i ma swój charakter. Zastosowano tu dość rzadkie połączenie kolorystyczne - czerń z wiśnią. Efekt jest bardzo ciekawy i przyjemny dla wzroku. Zegary są analogowe, osadzone w świetlnych otoczkach i wyróżniają się wysokim poziomem czytelności. Obok nich wylądował wyświetlacz komputera pokładowego, który obsługuje się przyciskami na kierownicy. Wyjątkiem jest przebieg (oraz tripy A i B), którego wariant wybiera się klasycznym, japońskim patyczkiem. Nie jest to ani wygodne, ani atrakcyjne, dlatego miejmy nadzieję, że przejdzie do historii, gdy pojawi się lifting bądź nowa generacja.

fot. mat. prasowe

Honda HR-V Sport - z tyłu

Wrażenie robi oświetlenie - zarówno reflektory, jak i tylne lampy z ledowymi wypełnieniami emanują nowoczesnością.


Obok wygospodarowano miejsce na dotykowy ekran multimedialny. Jego interfejs przypomina tablety, dlatego zwolennicy nowoczesnej technologii będą zadowoleni. Czas reakcji jest całkiem przyzwoity. Cieszy również odseparowanie panelu klimatyzacji. Wielu producentów rezygnuje z tego rozwiązania, co utrudnia obsługę. Liczę więc na to, że pod tym względem japońska marka podąży wbrew panującym trendom. Na pochwałę zasługują też materiały wykończeniowe. Znaczna część plastików jest miękka i wszystkie zostały pieczołowicie spasowane.

fot. mat. prasowe

Honda HR-V Sport - deska rozdzielcza

Zegary są analogowe, osadzone w świetlnych otoczkach i wyróżniają się wysokim poziomem czytelności. Obok nich wylądował wyświetlacz komputera pokładowego.


Z przodu siedzi się wygodnie. Fotele nie wyglądają na wyjątkowo wyprofilowane, ale naprawdę przyzwoicie podtrzymują ciało. Do tego mają dobrze wypełnione siedziska, dlatego nawet podczas wielogodzinnej jazdy nie męczą. Pod względem regulacyjnym nie rozczarowują - dobranie właściwej pozycji nie stanowi problemu. Z kolei drugi rząd zaskoczy wielu... Przestrzeń jest tu bezkonkurencyjna i trudno uwierzyć, że udało się jej aż tyle zaoferować. Nawet wysokie osoby nie będą miały problemy ze znalezieniem miejsca na głowy i nogi. Zastosowano tu także system Magic Seats podnoszący siedzisko do góry. Tym sposobem powstaje możliwość przewiezienia wyższych przedmiotów.

fot. mat. prasowe

Honda HR-V Sport - fotele

Fotele nie wyglądają na wyjątkowo wyprofilowane, ale naprawdę przyzwoicie podtrzymują ciało.


Bagażnik możemy określić mianem rodzinnego. Oferuje bowiem 448 litrów pojemności, co jest już słuszną wartością. Przydałoby się jednak nieco więcej praktycznych rozwiązań pod postaciami haczyków, siatek mocujących czy wnęk na drobiazgi. Plus należy się za bardzo duży otwór załadunkowy. Dzięki niemu wkładanie dużych rzeczy nie będzie wymagało żadnych ekwilibrystycznych sztuczek. Próg załadunkowy mógłby natomiast zostać poprowadzony nieco niżej. Warto dodać, że po złożeniu tylnych oparć pojemność wzrasta do 1473 litrów.

fot. mat. prasowe

Honda HR-V Sport - z przodu

Japońska reprezentantka może się podobać już w bazowych wariantach, bo jest zgrabna i fajnie narysowana.


Technologia


I teraz przechodzimy do najciekawszych informacji. Inżynierowie Hondy postanowili wrzucić pod maskę popularnego crossovera mocną jednostkę oferowaną w modelach Civic i CR-V. Krótko pisząc, w samochodach należących do wyższego segmentu. To VTEC Turbo o pojemności 1,5 litra generujący 182 KM (przy 5500 obr./min.) i 240 Nm (1900-5000 obr./min.). Sprzęgnięto go z 6-biegowym manualem, który przekazuje wszystkie argumenty na oś przednią. Waga auta? 1342 kilogramy. Można więc spodziewać się naprawdę przyzwoitych osiągów. I rzeczywiście, przyspieszanie do 100 km/h trwa zaledwie 7,8 sekundy, a prędkość maksymalna to 215 km/h. Trudno wskazać crossovera tych rozmiarów, który mógłby pokazać się równie dobrymi rezultatami. Ale na tym nie koniec. Doładowana jednostka potrafi również zadowalać się rozsądnymi dawkami paliwa. W cyklu mieszanym, średnie spalanie pod wodzą mojej prawej nogi wyniosło 6,8 litra. A doskonale wiecie, że są bardziej oszczędni kierowcy niż ja. Stosunek osiągów do apetytu jest więc znakomity.

fot. mat. prasowe

Honda HR-V Sport - przód

Prezentowana konfiguracja ma jeszcze więcej animuszu, co jest zasługą zmodyfikowanych zderzaków, nakładek progowych, dwóch końcówek wydechu, felg i czarnych wstawek.


Wrażenia z jazdy


Uwielbiam ten zespół napędowy. Serio. Może to stwierdzenie zawiedzie konserwatywnych hondziarzy, ale nie płaczę po wolnossących benzyniakach. Ta konstrukcja ma w sobie bardzo dużo wigoru w każdym zakresie obrotowym i sprawnie rozpędza auto nawet przy prędkościach autostradowych i z kompletem pasażerów. Ma to ogromne znaczenie nie z powodu chęci "ścigania się", a podczas wyprzedzania, kiedy trzeba jak najszybciej wykonać manewr i wrócić na prawy pas. W tym przypadku potencjał silnika zdecydowanie wpływa na bezpieczeństwo.

fot. mat. prasowe

Honda HR-V Sport - tył

Bagażnik możemy określić mianem rodzinnego. Oferuje bowiem 448 litrów pojemności.


Pamiętajmy jednak, że to wciąż crossover o praktycznym zastosowaniu. Nie ma więc mowy o sportowej trakcji. Honda popracowała jednak nad układem kierowniczym i jest on wystarczająco precyzyjny, co umożliwia uzyskanie odpowiedniego poziomu kontroli. Z kolei zawieszenie pozwala na przechyły nadwozia, ale nie są one przesadne i ujawniają się tylko podczas gwałtownych zmian toru jazdy. "Sklejenie" szybkiego zakrętu nie stanowi specjalnego problemu, dlatego narzekać nie sposób, tym bardziej że potencjalna konkurencja (w dużej części) oferuje wyraźnie mniej.

Duża moc nie oznacza ostrego charakteru, o czym udało się wspomnieć już wyżej. Czy jednak można liczyć na komfort? A i owszem, można. Kolumny MacPhersona i belka skrętna to dość proste konstrukcje, ale zostały tak zestrojone, że pokonywanie nierówności odbywa się w naprawdę cywilizowany sposób. Ponadto, wyciszenie jest przyzwoite i nie oszczędzano na matach wygłuszających, co nie jest takie oczywiste w japońskich samochodach tych gabarytów. Nieźle wypada też zwrotność pojazdu. Wpisywanie się w luki parkingowe jest więc naprawdę przyjemną czynnością.

fot. mat. prasowe

Honda HR-V Sport - bok

Świetnie wygląda szary lakier, który skutecznie odcina się od dolnych krawędzi karoserii.


Okiem przedsiębiorcy


Przejdźmy do tych największych i chyba najbardziej istotnych liczb. Crossover Hondy dostępny jest od 87 800 zł. W tej cenie otrzymujemy egzemplarz w wersji Comfort (całkiem nieźle wyposażona) z 1,5-litrowym silnikiem i-VTEC, który nie ma doładowania i oferuje 130 KM. Wersja testowa to oczywiście zupełnie inna liga. Sztuka w odmianie Sport z dedykowaną, 182-konną jednostką została wyceniona na 116 400 zł. Nie jest to niska kwota, ale wyposażenie jest praktycznie kompletne, dlatego lista opcji ma niewiele pozycji i tak naprawdę nie ma w niej niczego, co mogłoby zostać uznane za realnie potrzebne. Polityka cennikowa japońskiej marki zakłada bowiem minimalizowanie dodatków, by klient nie musiał wiele dopłacać.

Podsumowanie


Do tej pory lubiłem HR-V za przyjemny wygląd i bardzo przestronne, wygodne wnętrze. Gdy do oferty dołączyła odmiana Sport, mogę do listy zalet dopisać świetne osiągi, które zapewnia bardzo udany silnik benzynowy. Nie jest to tania propozycja, ale praktycznie nie ma konkurencji, dlatego z pewnością znajdzie swoich zwolenników.

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: