eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoAktualności motoryzacyjne › Nissan Qashqai 2021. Czy utrzyma wysoką pozycję na rynku?

Nissan Qashqai 2021. Czy utrzyma wysoką pozycję na rynku?

2021-07-19 00:15

Nissan Qashqai 2021. Czy utrzyma wysoką pozycję na rynku?

Nissan Qashqai 2021 © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (12)

Japoński prekursor kompaktowych crossoverów doczekał się nowej generacji. Czy zmiana warty pozwoli na utrzymanie wysokiej pozycji na rynku?

Przeczytaj także: Czy Nissan Juke 2020 odniesie sukces?

Modyfikacje stylistyczne są ewolucyjne. Patrząc na każdy element z osobna można odnieść wrażenie, że wszystko jest nowe. Bryła i wymiary pozostały jednak bardzo zbliżone, dlatego każdy od razu pozna, że to Nissan Qashqai 2021. Samochód prezentuje się wyraźnie nowocześniej od poprzednika, co jest zasługą nowego oświetlenia.

Przednie reflektory otrzymały kształt bumerangu i sąsiadują z szerokim grillem uzupełnionym chromowaną listwą. Uwagę zwraca także masywny zderzak z dolną osłoną w kolorze czarnym. Z tyłu jest nieco spokojniej. Formę lamp urozmaica charakterystyczne wcięcie (przy błotnikach), a zderzak ma teraz większą osłonę ze srebrną wstawką. Dopełnieniem całości są dedykowane felgi o ciekawym wzorze. Summa summarum, jest korzystnie.

fot. mat. prasowe

Nissan Qashqai 2021 - z tyłu

Formę lamp urozmaica charakterystyczne wcięcie.


W kabinie doszło do najbardziej istotnych modernizacji. Projekt kokpitu jest zupełnie nowy i to cieszy, ponieważ ten w trzeciej generacji zdradzał już swój wiek. Zacznijmy jednak od materiałów. Teraz można liczyć na jeszcze więcej miękkich tworzyw i staranniejsze spasowanie. Nie ma mowy o żadnym skrzypieniu czy wpadkach jakościowych. Autorzy postawili nawet na staranne przeszycia i estetyczne dekory, które nie mają nic wspólnego z rysującym się piano black.

Przed świetnie leżącą w dłoniach kierownicą znalazł się zestaw cyfrowych wskaźników, który przekazuje wiele istotnych informacji – co ważne, robi to w sposób czytelny. Podstawowy motyw można zamienić na atrakcyjne pierścienie, ale jako zwolennik klasyki wolę proste i eleganckie tarcze. Tuż obok wkomponowano nowy ekran multimedialny. Został on uzupełniony fizycznymi pokrętłami i przyciskami funkcyjnymi ułatwiającymi obsługę. Interfejs jest przyjazny, a reakcja na dotyk – szybka. Poniżej znalazł się niezależny panel klimatyzacji zapewniający odpowiedni poziom ergonomii.

fot. mat. prasowe

Nissan Qashqai 2021 - wnętrze

Projekt kokpitu jest zupełnie nowy.


Fotele przypadną do gustu nawet filigranowym osobom. Uplasowano je wysoko, dlatego nie ma problemu z widocznością. Zapewniają ją również spore przeszklenia. Zakres regulacji pozwala na dobranie właściwej i przede wszystkim wygodnej pozycji. Z tyłu również nie ma powodów do narzekań. Delikatnie zwiększono przestrzeń na nogi, co sprawdzi się podczas jazdy w komplecie. Warto dodać, że tylne drzwi otwierają się niemal pod kątem prostym, co ułatwia dostęp do drugiego rzędu.

W zależności od konfiguracji, bagażnik oferuje od 436 do 504 litrów. Co ciekawe, ten najmniejszy oznacza obecność konstrukcji z wkomponowanym subwooferem. Do dyspozycji użytkownika dodatkowe haczyki, wnęki przy burtach, sztywna półka i podwójna podłoga, która umożliwia skuteczniejsze rozmieszczenie przedmiotów.

fot. mat. prasowe

Nissan Qashqai 2021 - fotele

Fotele przypadną do gustu nawet filigranowym osobom.


W aktualnej ofercie, Nissan Qashqai 2021 dostępny jest w dwóch konfiguracjach mocy z czterema wariantami napędowymi:
  • 1.3 DIG-T MHEV (140 koni mechanicznych, sześciobiegowy manual, FWD)
  • 1.3 DIG-T MHEV (158 koni mechanicznych, sześciobiegowy manual, FWD)
  • 1.3 DIG-T MHEV Xtronic (158 koni mechanicznych, bezstopniowy automat, FWD)
  • 1.3 DIG-T MHEV Xtronic 4WD (158 koni mechanicznych, bezstopniowy automat, napęd na obie osie)

Jak widać, gama Qashqaia oparta jest na miękkich hybrydach. Wkrótce dołączy do oferty kolejna wersja, tyle że już z klasycznym układem uzupełnionym elektrycznością.

Pierwsze jazdy miałem okazję odbyć mocniejszą wersją silnikową. Dynamika samochodu jest akceptowalna. W zależności od skrzyni, japoński crossover rozwija setkę w ciągu 9,2-9,5 sekundy i potrafi rozpędzić się do 198-206 km/h. Dane fabryczne dotyczące spalania pokrywają się z rzeczywistymi wynikami – można zmieścić się w nieco poniżej 7 litrach (cykl mieszany).

fot. mat. prasowe

Nissan Qashqai 2021 - z przodu

Przednie reflektory otrzymały kształt bumerangu i sąsiadują z szerokim grillem uzupełnionym chromowaną listwą.


Nie jestem zwolennikiem przekładni bezstopniowych (delikatnie mówiąc), ale w tym przypadku właśnie na tę konstrukcję bym postawił. Manualna skrzynia jest dobrze zestopniowana, ale praca lewarka pozostawia nieco do życzenia. Poza tym, wymaga od kierowcy dodatkowych czynności, których automat jest pozbawiony. No właśnie, CVT. Dzięki wirtualnym biegom działa całkiem sprawnie. Tylko podczas gwałtownych przyspieszeń zdradza swoje prawdziwe oblicze. Gdy poruszamy się płynnie i bez katowania gazu, nie można mieć zastrzeżeń.

Inżynierowie popracowali także nad układem jezdnym, czym podnieśli poziom wrażeń z jazdy. Samochód wydaje się bardziej zwarty od poprzednika, a przy tym oferuje wyższy komfort. Zawieszenie radzi sobie z tłumieniem nierówności i jednocześnie nie pozwala na przesadne przechyły nadwozia. Na pochwałę zasługuje także lepsze wyciszenie.

fot. mat. prasowe

Nissan Qashqai 2021 - przód

Uwagę zwraca masywny zderzak z dolną osłoną w kolorze czarnym.


Nissan Qashqai 2021 został oczywiście wyposażony w najnowsze systemy bezpieczeństwa. Wśród nich znajdziemy adaptacyjny tempomat z asystentem pasa ruchu, ostrzeganie przed nadjeżdżającymi samochodami podczas cofania, system kamer 360 stopni i wiele, wiele innych. Co ważne, zastosowane rozwiązania nie działają inwazyjnie. Można wciąż czuć się najważniejszym ogniwem samochodu.

Przejdźmy teraz do cennika. Za bazowy wariant trzeba zapłacić 98 800 złotych. To oferta obejmująca miękką hybrydę z silnikiem 1.3 DIG-T MHEV (140 koni mechanicznych), skrzynią manualną oraz podstawowym wyposażeniem, czyli Visia. Z drugiej strony oferty znajdziemy topowy wariant oferujący 158 koni mechanicznych, bezstopniowy automat, napęd 4WD i wyposażenie Tekna+. Cena? 173 200 złotych. Wydaje się, że największą popularnością może się cieszyć odmiana N-Connecta ze 158-konną jednostką i 6-biegowym manualem za 129 300 złotych.

fot. mat. prasowe

Nissan Qashqai 2021 - tył

Bagażnik oferuje od 436 do 504 litrów.


Nissan Qashqai 2021 to wyraźny krok naprzód. Jest pozytywnym rozwinięciem koncepcji wprowadzonej przez poprzednika. Oferuje wysoką jakość wykonania, bogaty pakiet systemów wsparcia oraz rozsądną gamę silników. Zwolennicy kompaktowych crossoverów będą zadowoleni.

oprac. : Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl NaMasce.pl

Przeczytaj także


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: