eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoAktualności motoryzacyjne › DS 4 2021. Czy odniesie sukces?

DS 4 2021. Czy odniesie sukces?

2021-07-16 13:56

DS 4 2021. Czy odniesie sukces?

DS 4 2021 © Paweł Kaczor

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (10)

Francuska marka premium powoli rozwija swoją gamę. Teraz dołączył do niej model, którzy może okazać się fundamentem sprzedaży.

Przeczytaj także: Premiera DS 4 w Mikołajkach

To DS 4 2021, który trafił do segmentu C. Czy odniesie sukces? W klasie kompaktów jest niezwykle ciasno, ale nie ma wątpliwości, że istnieje grono zainteresowane nowymi modelami z wyższej półki. Pamiętajmy, że dziś oferują je głównie Niemcy. Francuzi mają więc sporo do ugrania.

Przejdźmy jednak do głównego bohatera. W tym tygodniu odbyła się premiera statyczna tego modelu – na jazdy jeszcze za wcześnie. Mogliśmy jednak poznać DS 4 w sposób organoleptyczny, a nie jedynie na zdjęciach prasowych. I to cieszy.

fot. Paweł Kaczor

DS 4 2021 - tył

Z tyłu znajdziemy wąskie lampy z motywem 3D, łączącą je listwę, niemal gładką klapę, wyraźnie pochyloną szybę i spojler dachowy.


Wiecie co? Jest na czym zawiesić wzrok. Samochód wygląda bardzo okazale i zwraca na siebie uwagę. Nie jest jednak przekombinowany, dlatego powinien trafić w gusta szerokiego grona klientów. Pas przedni, charakterystyczny dla aktualnego nurtu stylistycznego, zawiera w sobie reflektory z aktywnymi kryształami świetlnymi, szeroki grill o ciekawej fakturze i światła LED w kształcie litery „L”, które wkomponowano w zderzak.

fot. Paweł Kaczor

DS 4 2021 - wnętrze

Wnętrze, podobnie jak karoseria, jest unikatowe.


Z tyłu natomiast znajdziemy wąskie lampy z motywem 3D, łączącą je listwę, niemal gładką klapę, wyraźnie pochyloną szybę i spojler dachowy. Ciekawym akcentem są chowane klamki, które nie wystają poza obrys karoserii. Warto dodać, że auto występuje również w wersji Cross aspirującej do grona crossoverów. Jej wyróżnikami są dedykowane felgi, dodatkowe osłony chroniące dolne partie nadwozia oraz relingi dachowe.

fot. Paweł Kaczor

DS 4 202 - tunel środkowy

Uwagę zwraca tunel środkowy, gdzie zagościł selektor trybów jazdy, potencjometr głośności, włącznik multimediów, dźwignia automatu i kolejny wyświetlacz.


Wnętrze, podobnie jak karoseria, jest unikatowe. Projektanci ponownie stworzyli biżuteryjny klimat w ciekawym połączeniu. Znajdziemy tu cyfrowe wskaźniki o oryginalnym wzorze oraz dotykowy ekran multimedialny, który pełni rolę centrum dowodzenia. Pod nim wygospodarowano przestrzeń na przyciski funkcyjne.

fot. Paweł Kaczor

DS 4 2021 - profil

Samochód wygląda bardzo okazale i zwraca na siebie uwagę.


Uwagę zwraca również tunel środkowy, gdzie zagościł selektor trybów jazdy, potencjometr głośności, włącznik multimediów, dźwignia automatu i kolejny wyświetlacz. Najciekawszym elementem jest ten ostatni. Pełni on rolę gładzika, który ma ułatwiać obsługę ekranu głównego. Ma to sens, ale i tak wolelibyśmy zamiast tego niezależny panel klimatyzacji. Francuzi zrobili jednak po swojemu, bo lubią być indywidualistami. I dobrze. Jakość materiałów jest bardzo wysoka. Widać tu pieczołowitość montażu i dbałość o detale.

Fotele są bardzo komfortowe i pozwalają na szeroki zakres regulacji. Posiadają możliwość wydłużania siedzisk, co jest ukłonem w stronę długonogich. W drugim rzędzie nie ma przesadnie dużo przestrzeni, ale dwie osoby do 180 centymetrów wzrostu powinny się zmieścić, jeżeli z przodu nie usiądzie koszykarz z NBA. Bagażnik? Jest. I to spory. Jego podstawowa pojemność to 430 litrów.

fot. Paweł Kaczor

DS 4 2021 - z przodu

Pas przedni zawiera w sobie reflektory z aktywnymi kryształami świetlnymi, szeroki grill o ciekawej fakturze i światła LED w kształcie litery „L”, które wkomponowano w zderzak.


Nowy DS 4 bazuje na płycie podłogowej EMP2, którą charakteryzuje modularność. Samochód ma 4400 milimetrów długości, 1830 milimetrów szerokości i 1470 milimetrów wysokości. Występuje głównie na felgach 19-calowych, ale w ofercie są też 20-tki.

Gama oparta jest na pięciu konfiguracjach napędowych. Podstawę stanowi silnik 1.2 PureTech oferujący 130 koni mechanicznych. Podobnie jak pozostałe silniki, występuje seryjnie z ośmiobiegowym automatem. Taką samą mocą dysponuje diesel 1.5 BlueHDi.

Żądni większych wrażeń mogą postawić na silnik 1.6 PureTech oferowany w dwóch wariantach: 180- oraz 225-konnym. Jest także hybryda plug-in o mocy 225 koni mechanicznych. Bez względu na odmianę, DS 4 zawsze występuje z napędem na oś przednią.

Ile kosztuje nowy DS 4? Cennik otwiera kwota 114 900 złotych. Za tyle można mieć odmianę Bastille ze wspomnianym silnikiem 130-konnym i automatem. Na drugim biegunie znajdziemy hybrydę plug-in w wersji La Premiere za 223 900 złotych.

Jak jeździ nowy DS 4? Mamy nadzieję, że na to pytanie odpowiemy jeszcze w tym roku, kiedy francuski kompakt wyjedzie już na polskie drogi. Bądźcie czujni!

Przeczytaj także: MINI Cooper SD Paceman ALL4 MINI Cooper SD Paceman ALL4

oprac. : Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl NaMasce.pl

Więcej na ten temat: DS 4, DS, nowe modele samochodów, samochody

Przeczytaj także


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: