Nowy Volkswagen Golf Cabriolet
2011-07-20 09:35
Przeczytaj także: Nowe Audi A5
fot. mat. prasowe
Tę funkcję w 2011 roku pełnią normalnie niewidoczne, wysuwające się w ułamku sekundy zabezpieczenia, chroniące przed skutkami przewrócenia się samochodu podczas wypadku. Przednie i boczne poduszki chroniące głowę i klatkę piersiową (Thorax), poduszka kolanowa kierowcy i ESP również należą do wyposażenia seryjnego.
Wszechstronne auto
Z zamkniętym dachem ten Volkswagen należy do najcichszych kabrioletów, ponadto posiada jedno z najprzestronniejszych wnętrz w swojej klasie oraz bagażnik o pojemności 250 litrów, także przy schowanym dachu. Można spokojnie jechać na urlop z pełnym bagażnikiem i niebem nad głową. Poza tym oparcie tylnej kanapy można złożyć w całości lub częściowo i w ten sposób otrzymać jeszcze więcej miejsca na bagaż.
fot. mat. prasowe
Maksymalne bezpieczeństwo
Dzięki wysuwającemu się w ułamku sekundy zabezpieczeniu przed skutkami dachowania, wzmocnionej ramie przedniej szyby i licznym dalszym modyfikacjom konstrukcyjnym (m.in. podłoga, progi, tylna belka, drzwi) Golf Cabriolet gwarantuje maksymalne bezpieczeństwo. Dzięki tym zmianom mierzący 4,25 metra długości, 1,78 metra szerokości i 1,42 metra wysokości (z zamkniętym dachem) Golf Cabriolet posiada ekstremalnie sztywne nadwozie.
Wygląd zewnętrzny
Stylistyka Golfa Cabriolet w znacznym stopniu pokrywa się ze stylistyką trójdrzwiowego kuzyna. To co go wyróżnia to zmieniony tył nadwozia, bardziej płaska linia dachu i mocniej pochylona przednia szyba. Ze schowanym dachem sylwetka Golfa Cabriolet jest elegancka i dynamiczna.
fot. mat. prasowe
Nowy Golf Sportsvan
oprac. : Moto Target
Przeczytaj także
Najnowsze w dziale Moto
-
Samochód z dachem panoramicznym - luksus czy ryzyko?
-
Najdroższe auta używane. Ile kosztują luksusowe auta z drugiej ręki?
-
Kupno auta to dopiero początek. Przewodnik po formalnościach, terminach i karach za ich niedopełnienie
-
DR, EVO, Sportequipe, Tiger i ICH-X - pełna gama DR Automobiles już w Polsce








Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci