eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoPorady motoryzacyjne › Leasing samochodu. Nie taki tani, jakby się mogło wydawać?

Leasing samochodu. Nie taki tani, jakby się mogło wydawać?

2019-10-02 09:13

Leasing samochodu. Nie taki tani, jakby się mogło wydawać?

Leasing samochodu nie taki tani © Kzenon - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

Leasing samochodu uchodzi za wygodny i dość tani sposób finansowania auta dla mikrofirmy. Zanim się jednak na niego zdecydujemy, przyjrzyjmy się wnikliwie cennikom leasingodawców. Doświadczenie pokazuje bowiem, że są one pełne zapisów odnośnie dodatkowych i wcale nie symbolicznych opłat. Płacimy m.in. za zmianę leasingobiorcy, skrócenie okresu spłaty czy zmianę nazwy firmy w umowie.
Leasing to zdecydowanie jedna z najbardziej popularnych form finansowania zakupu samochodu. Statystyki pokazują, że łączna wartość wyleasingowanych w minionym roku osobówek i ciężarówek do 3,5 t sięgnęła niemal 27 mld zł netto, a ilość podpisanych umów przekroczyła 315 tysięcy. Do firm leasingowych zgłaszają się przede wszystkim mikrofirmy (52% wszystkich klientów) – dowodzą dane Związku Polskiego Leasingu.

Uwaga na opłaty


To, że leasing jest popularny, nie oznacza jednak, że wiemy o nim dużo. Z tego też względu analitycy Carsmile postanowili przyjrzeć się cennikom leasingodawców i wyłuskać z nich dodatkowe opłaty, z którymi muszą liczyć się osoby zamierzające skorzystać z leasingu samochodowego.

W tym celu dokonali analizy zapisów uwidocznionych w tabelach opłat i prowizji dostępnych na stronach wiodących leasingodawców. Pod lupę wzięto dodatkowe opłaty, a nie sam koszt finansowania. Ideą, która przyświecała autorom zestawienia, była edukacja rynku i zwiększanie świadomości osób korzystających z najbardziej popularnej formy finansowania zakupu samochodów. Niektóre pozycje w tabelach opłat mogą zaskakiwać.

Trudne porównanie


Generalnie prowizje związane z usługą leasingu można podzielić na cztery grupy: dotyczące samej umowy, dotyczące ubezpieczeń, związane z windykacją oraz opłaty dodatkowe. Co ważne, sposób prezentacji tych opłat w cennikach jest różny w poszczególnych firmach, co może utrudniać porównanie kosztów. Cześć prowizji określana jest kwotowo, ale sporo ujmowanych jest procentowo, na przykład jako odsetek wartości początkowej leasingu netto. Ewidentnie brak tu jednolitych standardów, jakie obowiązują w cennikach usług bankowych. Widać też, że niektóre opłaty mogą być wysokie.

Przedsiębiorca to nie konsument


Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest prosta, bo z leasingu korzystają prawie wyłącznie firmy, których nie obejmuje ochrona konsumencka.
– Jan Kowalski, który leasinguje samochód na firmę, czyli w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, przestaje być Janem Kowalskim konsumentem, a staje się Jan Kowalskim przedsiębiorcą. Ustawodawca traktuje go jako profesjonalistę i przyjmuje, że jego wiedza dotycząca usług, z których korzysta jest większa, niż gdyby kupował auto jako konsument, choć jest to przecież jedna i ta sama osoba – wyjaśnia Paweł Punda, radca prawny specjalizujący się w usługach płatniczych i prawie nowych technologii.

Dla porównania, bliskie firmom leasingowym banki, mają znacznie mniej swobody w kształtowaniu swoich tabel opłat i prowizji. Wynika to z faktu, że banki (w zakresie tworzenie produktów) podlegają regulacjom dotyczącym konsumentów, m.in. Ustawie o prawach konsumentów, czy też Ustawie o usługach płatniczych.
- Ustawa o usługach płatniczych narzuca, aby opłaty były jednakowo prezentowane przez wszystkie banki, tak aby konsument mógł porównać, ile kosztuje dany produkt w różnych bankach – mówi Paweł Punda.

Cesja i wcześniejsza spłata


W pierwszej grupie opłat, dotyczących samej umowy leasingu, jest tzw. cesja, czyli przeniesienie leasingu samochodowego na inną osobę lub firmę. Koszt z tym związany kształtuje się w przedziale od 500 do nawet 1600 zł netto. Tak duża rozpiętość wynika z faktu, że niektóre firmy mogą uzależniać opłatę od wartości umowy leasingu. Sporo, bo od 700 do nawet 900 złotych netto trzeba zapłacić za wcześniejsze zakończenie umowy. Gdyby ktoś chciał tylko skrócić okres spłaty, to koszt może wynieść nawet 1600 zł dla początkowej wartości leasingu wynoszącej 80 tys. zł netto – wynika z szacunków Carsmile.

Bądźmy świadomi


– Warto zapoznać się z cennikiem zanim podpiszemy umowę. Korzystanie z leasingu jest w Polsce bardzo popularne, ale ważne, żeby było też świadome, bo w trakcie umowy mogą zdarzyć się różne sytuacje, na przykład zechcemy użyczyć auto osobie trzeciej. Dlatego powinniśmy brać pod uwagę nie tylko wysokość raty, ale też opłaty dodatkowe– wyjaśnia Kamil Klukowski, koordynator procesów operacyjnych w Carsmile.

fot. mat. prasowe

Przykładowe stawki ujęte w tabelach opłat i prowizji wybranych firm leasingowych

Dodatkowo zapłacimy np. za nowy harmonogram spłat, zmianę terminu płatności raty czy zgodę na doposażenie pojazdu.


Kosztowne aneksy


Zgodnie z przeanalizowanymi przez Carsmile tabelami opłat i prowizji, dodatkowo zapłacimy też za nowy harmonogram spłat, zmianę terminu płatności raty czy zgodę na doposażenie pojazdu. Aneks umowy związany ze zmianą waluty leasingu może kosztować nawet kilka tysięcy złotych.

Kilkadziesiąt złotych za informacje dla policji


W cennikach firm leasingowych znajdziemy też opłaty za udzielenie informacji nt. pojazdu policji lub straży miejskiej. To koszt wynoszący od 50 do 90 zł netto. Może się zdarzyć, że większą stawkę zapłacimy jeśli w grę wchodzi korespondencja firmy leasingowej z zagranicznymi organami ścigania. Jeśli konieczny jest odbiór zatrzymanego przez policję prawa jazdy, trzeba liczyć się kosztem kilkuset złotych netto. Możemy też zapłacić ekstra za zgodę na wyjazd za granicę.

Ubezpieczenia pod kontrolą


Odrębną grupę opłat stanowią te związane z ubezpieczeniem pojazdu. Tutaj różnice miedzy firmami leasingowymi są największe, bo też ich polityka odnośnie ubezpieczeń może być różna. Część firm leasingowych aktywnie sprzedaje ubezpieczenia i te mają najbardziej rozbudowane cenniki w tej kategorii. Przykładowo koszt z tytułu nieopłacenia składki w terminie to 200-300 zł netto. Dużo kosztuje brak informacji o szkodzie. Wspólną pozycją dla wszystkich firm jest natomiast oplata za rozliczenie umowy po tzw. szkodzie całkowitej. Zapłacimy za to od 200 do nawet 1600 zł netto (dla leasingu samochodowego o wartości 80 tys. zł).

Płać w terminie


Bardzo drogie są koszty windykacji i obsługi wszelkich opóźnień w płatności raty. Od 50 do 130 zł netto zapłacimy za monit. W przypadku konieczności zaaranżowania zewnętrznej profesjonalnej firmy windykacyjnej, wizyt terenowych są to już opłaty przekraczające 1000 zł. Sporo zapłacimy też za wznowienie umowy, która została nam wypowiedziana z powodu zaległości w spłacie rat.

oprac. : eGospodarka.pl

Więcej na ten temat: leasing samochodu, umowa leasingu, leasing

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: