eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoTesty aut › Isuzu D-Max 2,5 TD LSX Double Cab

Isuzu D-Max 2,5 TD LSX Double Cab

2013-05-20 11:01

Isuzu D-Max 2,5 TD LSX Double Cab

Isuzu D-Max 2,5 TD LSX Double Cab © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (18)

W Stanach Zjednoczonych najlepiej sprzedającym się autem jest pick-up. To oczywiście nikogo nie powinno dziwić, bowiem Amerykanie są zwolennikami wszystkiego, co jest za duże. Europejczycy mają zupełnie inną mentalność, dlatego tego typu konstrukcje nie należą u nas do najpopularniejszych. To jednak nie oznacza, że nie mają nic do zaoferowania. Dowodem takiego stanu rzeczy jest bez wątpienia Isuzu D-Max 2,5 TD.

Przeczytaj także: Isuzu D-Max 2,5 TD

Karoseria

Poprzednia generacja tego modelu nie zdobyła naszego rynku. Dlaczego? Jedną z podstawowych przyczyn był brak wyrazistości. Obecny D-Max to na szczęście zupełnie inna szkoła designu. Przednia część karoserii prezentuje się nie tylko masywnie, ale również elegancko. Wszystko za sprawą łagodnie narysowanych reflektorów z ciemnym wypełnieniem i chromowanego grilla o rozmiarze deski snowboardowej. Nie zabrakło również srebrnych wstawek na progach, lusterkach, tylnym zderzaku i klamkach. Te akcenty sprawiają, że na Isuzu zwraca się uwagę nie tylko ze względu na gabaryty. Do testu otrzymałem wersję z „kwadratową” zabudową przestrzeni załadunkowej. Nie lubię tego typu rozwiązań, bo często wyglądają jak doklejone na siłę. W tym przypadku tragedii jednak nie ma, ponieważ nakładka ma dużą powierzchnię przeszkloną, co całkiem nieźle wpisuje się w całą sylwetkę.

fot. mat. prasowe

Isuzu D-Max 2,5 TD LSX Double Cab

Przednia część karoserii prezentuje się nie tylko masywnie, ale również elegancko. Wszystko za sprawą łagodnie narysowanych reflektorów z ciemnym wypełnieniem i chromowanego grilla o rozmiarze deski snowboardowej.


Wnętrze

Kabina Isuzu jest największym zaskoczeniem. Głównie za sprawą kokpitu, który wcale nie przypomina japońskich wołów roboczych. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że jest naprawdę ładny. Nie ma tu wielkich, kwadratowych elementów, szorstkich materiałów czy pokręteł rodem z PRL. Całość została zaprojektowana w taki sposób, że nie raziłaby nawet zwykłym samochodzie osobowym. Oczywiście plastiki są twarde, ale miłe w dotyku i nieźle spasowane. Poza tym konsola centralna jest ergonomiczna i czytelna zarazem. Taką samą charakterystykę mają zegary, do których również trudno się przyczepić.

Przednie fotele mają duży zakres regulacji i odpowiednią wielkość, ale brakuje im lepszego wyprofilowania, które skuteczniej podpierałoby ciało. Oczywiście trzeba zaakceptować wysoką pozycję za kierownicą, która jest cechą charakterystyczną kabin pick-upów. Na tylnej kanapie jest natomiast wygodniej niż mogłoby się wydawać. Przede wszystkim nie brakuje miejsca ani na nogi, ani na głowy. Przydałoby się jedynie nieco bardziej pochylone oparcie.

Najważniejszą częścią nadwozia Isuzu jest oczywiście „paka” o dość dużych możliwościach. Ma ona 1552 mm długości, 1530 mm szerokości i 465 mm wysokości, co plasuje ją w samej czołówce swojej klasy. Jej ładowność to aż 1055 kg - przewóz ciężkich „bagaży” nie stanowi więc żadnego problemu.

fot. mat. prasowe

Isuzu D-Max 2,5 TD LSX Double Cab - wnętrze

Kabina Isuzu jest największym zaskoczeniem. Głównie za sprawą kokpitu, który wcale nie przypomina japońskich wołów roboczych.


 

1 2 3

następna

oprac. : Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl NaMasce.pl

Ford Focus ST

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (3)

  • Akex / 2013-11-04 23:54:46

    obecnie zdecydowanie najladniejszy z pikapów i do tego naprawdę niskie koszty eksploatacji jak na ten segment... szczególnie silnik robi swoje - średnio bez problemu 8l/100 i wcale nie jadac jak kapelusz odpowiedz ] [ cytuj ]

    • zpom / 2013-11-28 20:59:12

      jak na takie auto to rzeczywiście dobre wyniki, a jak z awaryjnością? Znajomy kupił kiedyś pickupa ale nie pamiętam jakiej marki bo już go sprzedał i wciąż narzekał na awaryjność... odpowiedz ] [ cytuj ]

  • iza.1706 / 2014-01-14 16:20:20

    od nowości w ciągu czterech miesięcy pięć razy w serwisie nie mogą gówna naprawić auto wyje jak by miało dziesięć lat most już mokry od oleju porażka sprzęgło po 10 tyś km już daje się w znaki wyje odpowiedz ] [ cytuj ]

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: