eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoTesty aut › Hyundai i20 Coupe - ładny mieszczuch

Hyundai i20 Coupe - ładny mieszczuch

2016-05-10 00:40

Hyundai i20 Coupe - ładny mieszczuch

Hyundai i20 Coupe © Jakub Głąb

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (22)

Nowy i20 w aktualnej generacji mocno zyskał na atrakcyjności. Jeśli jednak standardowa 5-drzwiowa odmiana dalej do Was nie przemawia, to trzydrzwiowy Hyundai i20 Coupe zrobi to już na pewno.

Przeczytaj także: Hyundai i20 Coupe 1.2 MPI Comfort sportowy tylko z wyglądu

Jeśli po słowie „coupe” spodziewacie się, że testowany Hyundai to demon szybkości, który jest hot hatchem, to muszę ostudzić Wasze zapędy. To auto to nawet nie warm hatch. To po prostu trzydrzwiowa odmiana hatchbacka, któremu odjęcie pary drzwi wyszło na dobre. Ot takie przedwakacyjne odsysanie tłuszczyku na plażę.

W bordowym kolorze na 17-calowych felgach z opadającą linią dachu auto wygląda naprawdę dobrze. Aż tak dobrze, że polski oddział Hyundaia uznaję i20 Coupe za jedno z najładniejszych aut marki. W sumie coś w tym jest, ponieważ spory, ciemny grill (dla uczących się przed maturą – o heksagonalnym kształcie) z dynamicznymi reflektorami w technologii LED nadaje facjacie auta nieco agresywności.

W tym przypadku długa maska oraz krótki tył nie zaburzają proporcji samochodu. Optycznie dach przedłuża dyskretna lotka przy tylnej szybie. Niezłym akcentem stylistycznym jest też błyszczący, czarny plastik w słupkach C oraz obramowanie szyb bocznych chromowaną listwą. Na szczęście Koreańczycy nie przesadzili wstawiając do zwykłego kompaktu drzwi bez ramek. Te są jednak długie jak na 3-drzwiowca przystało.

fot. Jakub Głąb

Hyundai i20 Coupe - z tyłu

Długa maska oraz krótki tył nie zaburzają proporcji samochodu.


Z tyłu natomiast zobaczymy wysoko zawieszony zderzak oraz próg załadunku bagażnika. Oprócz niego dwa ciekawe reflektory zachodzące na boczne nadkola, aczkolwiek najfajniej tak jak wspomniałem dzięki linii nadwozia auto wygląda z profilu. Nie nazwałbym go jednak najładniejszym mieszczuchem na rynku.

fot. Jakub Głąb

Hyundai i20 Coupe - tył

Optycznie dach przedłuża dyskretna lotka przy tylnej szybie.


Po otwarciu drzwi na pierwszy rzut oka rzuci się nam podajnik do pasów, który wystaje na plastikowym drążku. Obstawiam, że dzieci korzystające z tylnej kanapy (tylko one nadają się na tamte miejsca) prędzej czy później go wyłamią. Po zajęciu jednak miejsca na przednich siedzeniach (podgrzewane) odczujemy jednak ulgę znaną z większych samochodów niż te miejskie. Po prostu Hyundai i20 Coupe w środku nie jest ciasny, co rzadko kiedy można powiedzieć o trzydrzwiowych konstrukcjach. Tak jak jednak wspomniałem dotyczy to tylko dwójki pasażerów z przodu. Narzekać jednak nie można na bagażnik, który skrywa 336 litrów z podwójną podłogą – nieźle jak na miejskie przeznaczenie samochodu. To co może irytować to jednak wysoki próg załadunku.

fot. Jakub Głąb

Hyundai i20 Coupe - z przodu

Spory, ciemny grill z dynamicznymi reflektorami w technologii LED nadaje facjacie auta nieco agresywności.


Oprócz miejsca środek i20 Coupe zaskakuje małą ilością pozytywów. Oprócz podgrzewanej kierownicy i klimatyzacji (jednostrefowa i automatyczna) ciężko szukać tutaj zdobyczy azjatyckiej techniki. Brakuje dotykowego ekranu multimedialnego oraz kolorowych wstawek. Wnętrze jest ciemne, plastikowe lecz przyjemne w dotyku i odporne na uszkodzenia. Sztuczna tapicerka w kolorze bieli z szarością niezbyt rozświetla wnętrze. Temu może służyć szyberdach.

fot. Jakub Głąb

Hyundai i20 Coupe - przód

W bordowym kolorze na 17-calowych felgach z opadającą linią dachu auto wygląda naprawdę dobrze.


W Hyundaiach zazwyczaj przeszkadzała mi archaiczność projektu deski rozdzielczej oraz przedpotopowe niebieskie podświetlenie, które przypomina na myśl chińskie budziki. Nadal nie do końca jest ono czytelne w nocy, aczkolwiek w porównaniu z kolorami zieleni lub odcieni pomarańczowego znanych z innych azjatyckich producentów nie jest źle, zwłaszcza, że niezbyt wysokie wyposażenie ma swoje pozytywne odzwierciedlenie w cenie auta, a brak pewnych udogodnień na co dzień w ogóle nie przeszkadza.

fot. Jakub Głąb

Hyundai i20 Coupe - deska rozdzielcza

Brakuje dotykowego ekranu multimedialnego oraz kolorowych wstawek. Wnętrze jest ciemne, plastikowe lecz przyjemne w dotyku i odporne na uszkodzenia.

 

1 2

następna

oprac. : Konrad Stopa / Motoryzacyjnie Pod Prąd Motoryzacyjnie Pod Prąd

Przeczytaj także

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: