eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoTesty aut › Peugeot 2008 1.2 PureTech GT chce sięgnąć klasy premium

Peugeot 2008 1.2 PureTech GT chce sięgnąć klasy premium

2021-07-27 13:59

Peugeot 2008 1.2 PureTech GT chce sięgnąć klasy premium

Peugeot 2008 1.2 PureTech GT © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (14)

Francuska marka stara się zbliżać do klasy premium. Czy miejski crossover, który ją reprezentuje może być tego przykładem?

Przeczytaj także: Peugeot 2008 1.2 Puretech Style

Karoseria


Peugeot 2008 nowej generacji ma dopiero dwa lata i nie zdążył się znudzić stylistycznie. Moim nieskromnym zdaniem wygląda najdoroślej z całego segmentu. Dzięki masywnym kształtom i zadziornemu spojrzeniu nie prezentuje się zabawkowo czy kolorowo, jak liczne grono konkurentów, które chce do siebie przyciągnąć przede wszystkim kobiety.

Crossover z lwem w grillu jest naprawdę świetnie narysowany. W oczy rzucają się charakterystyczne reflektory z pazurami LED do jazdy dziennej, muskularne błotniki, osłony biegnące wokół dolnych krawędzi karoserii, wąskie lampy i łącząca je listwa, spojler dachowy oraz szeroki, wyraźnie pochylony słupek tylny. Summa summarum, poważny samochód.

fot. mat. prasowe

Peugeot 2008 1.2 PureTech GT - z tyłu

Crossover z lwem w grillu jest świetnie narysowany


Wnętrze


Wiele miejskich crossoverów zdradza swoją segmentową przynależność przez kabinę. Francuski model tego nie robi, co ma związek nie tylko z designem kokpitu, ale też ogólnym poziomem wykonania. Materiały są naprawdę bardzo przyzwoite. Nie brakuje tu starannie spasowanych, miękkich tworzyw. Te twardsze są natomiast miłe w dotyku. Można? Można.

Zegary są oczywiście cyfrowe. Co ciekawe, oferują motyw 3D, który nie jest jeszcze często spotykany. Przykładowo, to rozwiązanie znajdziemy w najnowszej Klasie S, ale w Audi A8 – już nie. Warto dodać, że wszystkie wyświetlenia informacje i wskazania podawane są w sposób czytelny. Nie można również narzekać na płynność wyświetlania. Tuż obok zagościł natomiast ekran dotykowy delikatnie skierowany w stronę kierowcy. Został on zintegrowany z klimatyzacją, co oznacza brak niezależnego panelu. Szkoda. Niżej umieszczono estetyczne przyciski funkcyjne w stylu fortepianowym. Uwagę zwraca także spora liczba wnęk, schowków i półek. Jest praktycznie.

fot. mat. prasowe

Peugeot 2008 1.2 PureTech GT - wnętrze

Zegary są cyfrowe i oferują motyw 3D.


Fotele bardzo dobrze wyglądają i oferują odpowiednie podparcie boczne. Mają także całkiem niezłe zagłówki. Gdybym mógł coś zmienić, to wydłużyłbym siedziska – z myślą o długonogich. Zakres regulacji jest natomiast wystarczający. W drugim rzędzie bez problemu zmieszczą się dwie osoby do 185 centymetrów wzrostu. Miejsca na głowy jest całkiem sporo, a na nogi – nieco mniej. Można jednak zanotować wygodną podróż.

fot. mat. prasowe

Peugeot 2008 1.2 PureTech GT - tył

Bagażnik ma pojemność 434 litrów.


Co równie ważne, istnieje możliwość przewiezienia dużego ekwipunku. Bagażnik ma pojemność 434 litrów, co wystarczy na kilka dużych walizek. Uzupełnieniem słusznych rozmiarów jest szeroka klapa i naprawdę nisko poprowadzony próg załadunku. Projektanci zastosowali także dwa dodatkowe haczyki, podwójną podłogę i schowki po obu stronach.

fot. mat. prasowe

Peugeot 2008 1.2 PureTech GT - fotele

Fotele bardzo dobrze wyglądają i oferują odpowiednie podparcie boczne.


Technologia


Przejdźmy teraz do kluczowych liczb. Nowy Peugeot 2008 występuje w kilku konfiguracjach silnikowych. Każda z nich dysponuje napędem na przód – także ta elektryczna. W tym przypadku mamy do czynienia z najmocniejszym wariantem, jaki jest w ofercie. To benzynowy, doładowany silnik 1.2 PureTech generujący 155 koni mechanicznych oraz 240 niutonometrów. Sprzęgnięto go z ośmiobiegową przekładnią automatyczną.

Osiągi samochodu są zadowalające. Przyspieszenie do setki trwa zaledwie 8,2 sekundy, a rozpędzanie kończy się przy 206 km/h. Czy równie pozytywnie wypada zużycie paliwa? Średnia z testu (800 kilometrów, cykl mieszany) wyniosła 7,5 litra. To nieco więcej, niż podaje producent, ale pragnę zaznaczyć, że nie bawiłem się w oszczędzanie. Kierowcy, którzy będą jechać nieco spokojniej (o co nie będzie trudno), bez problemu obniżą ten wynik o około litr.

fot. mat. prasowe

Peugeot 2008 1.2 PureTech GT - z przodu

Dzięki masywnym kształtom i zadziornemu spojrzeniu nie prezentuje się zabawkowo.


Wrażenia z jazdy


Samochód jest dynamiczny i to czuć. Przyspieszeniu towarzyszy warkot charakterystyczny dla jednostek trzycylindrowych. Według mnie, to całkiem przyjemny dźwięk. Kultura pracy silnika nie rozczarowuje. Wielokrotnie nagradzana konstrukcja jest naprawdę dobrze zestrojona i w kluczowych dziedzinach nie budzi zastrzeżeń.

fot. mat. prasowe

Peugeot 2008 1.2 PureTech GT - przód

W oczy rzucają się charakterystyczne reflektory z pazurami LED do jazdy dziennej.


Z kolei skrzynia biegów potrafi czasem szarpnąć – szczególnie przy redukcji. Z pewnością to kwestia oprogramowania, bo już jeździłem z takim układem napędowym w innym aucie i nie było tego typu zjawisk. Podczas nabierania prędkości, dobór przełożeń jest wystarczająco szybki. Warto zaznaczyć, że przednie koła bez problemu radzą sobie z przeniesieniem mocy na asfalt. Napędzanie drugiej osi zwiększyłoby tylko koszty eksploatacji.

fot. mat. prasowe

Peugeot 2008 1.2 PureTech GT - profil

Wokół dolnych krawędzi karoserii biegną osłony.


Francuzi chcą sięgnąć premium, dlatego muszą zwracać uwagę na detale. Wśród nich jest wyciszenie. Peugeot 2008 oferuje naprawdę dużą liczbę mat wygłuszających, dlatego konwersowanie przy prędkościach autostradowych nie stanowi żadnego problemu. Cieszy także niezły poziom tłumienia nierówności oraz sprawnie działający układ kierowniczy. Summa summarum, prezentowany crossover radzi sobie zarówno na prostych odcinkach, jak i krętych drogach.

Okiem przedsiębiorcy


Cena jest już premium i widać to gołym okiem. Za podstawowy wariant trzeba zapłacić 87 100 złotych. Dużo. Taka konfiguracja oferuje bazową wersję wyposażenia (Active), a także 100-konny silnik benzynowy uzupełniony sześciobiegowym manualem. Za prezentowaną konfigurację trzeba zapłacić 131 300 złotych, co stanowi naprawdę spory wydatek. Wyposażenie jest oczywiście kompletne.

Nie mam wątpliwości, że Peugeot 2008 to jeden z najlepszych miejskich crossoverów na rynku. Oferuje świetny design, nowoczesne, dobrze wykonane wnętrze, wiele systemów bezpieczeństwa oraz dobrą dynamikę. Jego cena jest jednak wysoka, dlatego niełatwo mu walczyć o klienta ze znacznie tańszymi konkurentami.

oprac. : Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl NaMasce.pl

Przeczytaj także


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: