eGospodarka.pl
bezpłatny program PIT 2019

eGospodarka.plMotoAktualności motoryzacyjne › Tanie OC droższe o 53%

Tanie OC droższe o 53%

2016-10-25 12:41

Tanie OC droższe o 53%

OC droższe o 53% © Stockfotos-MG - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (4)

Sytuacja, z którą mieliśmy do czynienia na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych w III kwartale br., pozwala przypuszczać, że najlepsze czasy dla posiadaczy aut dobiegły końca. Tanie OC pozostaje obecnie kwestią marzeń. W ciągu roku ceny polis podskoczyły o ponad połowę. Podwyżki najdotkliwiej odczuwają młodzi kierowy. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że stabilizacja cen jest kwestią odleglejszej przyszłości.

Tanie OC to przeszłość?


Pierwsze znaczące podwyżki OC zaczęły być dostrzegalne już w październiku minionego roku. Wielu kierowców nie wierzyło jednak w ostrzeżenia ekspertów, którzy już wówczas mówili o konieczności podniesienia składek i perspektywie zrównania ich ze stawkami obowiązującymi w Unii Europejskiej. Obecnie, gdy już niemal wszyscy właściciele pojazdów podwyżki OC odczuli na własnej skórze, pozostaje zapytać: ile dopłacamy i ile przyjdzie nam jeszcze dopłacić?

Raport rankomat.pl dotyczący zmian najniższych cen OC wyraźnie pokazuje, że obowiązkowe ubezpieczenie pojazdu drożeje w każdym kolejnym kwartale.

16% drożej w zaledwie trzy miesiące


W ciągu ostatnich trzech miesięcy (lipiec, sierpień, wrzesień 2016 r.) OC podrożało średnio o 16,4%. W porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego (III kwartał 2015 do II kwartału 2015), wzrost najniższych cen OC kształtował się na dużo niższym poziomie
i wynosił 3,7%.

fot. mat. prasowe

Ceny OC w III kwartale 2016 r.

W ujęciu rocznym ceny OC podskoczyły aż o 53%.


W skali roku możemy już mówić o podwyżkach rzędu 53%. Zatem właściciele pojazdów, którym w ostatnim czasie kończył się okres ubezpieczenia OC, mogli otrzymać znacznie wyższe propozycje cenowe na kolejny rok.

W OC wciąż płacimy za miejsce zamieszkania


Jednym z głównych czynników, które wpływają na wysokość składki OC jest miejsce zamieszkania. Wyraźnie rozbieżności cenowe widać przy podziale na województwa.

fot. mat. prasowe

Wzrost cen OC wg województw

W każdym z województw podwyżki cen OC okazały się dwucyfrowe.


Według danych rankomat.pl, wzrost cen OC w III kwartale 2016 roku (w porównaniu do II kwartału 2016 roku) dla poszczególnych województw wynosił od 11,7% do 19,8%. Podobnie jak w II kwartale 2016 r. największe podwyżki OC dotyczyły mieszkańców woj. małopolskiego (19,8%) i wielkopolskiego (18,9%). Najniższy procentowy wzrost odnotowano dla woj. dolnośląskiego (11,7%). Mimo to, mieszkańcy tego regionu płacą jedną z najwyższych stawek w kraju. Średnio tanie OC dla dolnośląskiego wyniosło 753 zł. Drożej za polisy OC płacą tylko mieszkańcy mazowieckiego (760 zł).

Województwo mazowieckie nie po raz pierwszy pojawia się na liście najdroższych OC. Niestety jego mieszkańcy muszą się także mierzyć z dynamicznym wzrostem cen (18,2%).

Młodzi kierowcy na cenzurowanym


Wystarczyło podzielić kierowców na dwie grupy: do 30. roku życia i powyżej, aby zauważyć, że na młodszych właścicieli pojazdów czekają znacznie droższe oferty cenowe. W III kwartale 2016 r. najtańsze OC dla młodego kierowcy kosztowało ok. 1040 złotych. Posiadacz pojazdu w wieku powyżej 30 lat płacił w tym samym czasie średnio 601 złotych za polisę, czyli o 73% mniej.
Dla osób które nie ukończyły 30 lat ceny OC rosną szybciej. Roczny bilans (wrzesień 2016 r. do września 2015 r.) wykazał dla nich 59% podwyżkę, a dla grupy w wieku 30 plus: wzrost 56%. Zauważmy, że nawet 3% różnica przy stawkach, które dla młodych już w ubiegłym roku były znacznie wyższe (średnio ok. 665 zł, a dla osób powyżej 30 lat 399 zł), może oznaczać dopłaty w wysokości kilkuset złotych.

fot. mat. prasowe

Mediana najniższych cen OC w III kw. 2016 r.

OC dla młodych zdrożało o 73%.


Czy jest szansa na stabilizację cen OC?


Prognozy dla rynku ubezpieczeń nie są zbyt optymistyczne. Wygląda na to, że na zahamowanie podwyżek OC przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Wpływ podwyżek OC jest już widoczny w wynikach finansowych ubezpieczycieli. Wystarczy spojrzeć na raporty UFG i PIU za I półrocze 2016 r. Towarzystwa ubezpieczeniowe sprzedały OC za ok. 5 mld złotych, czyli o 1 mld zł więcej niż w roku 2015 - mówi Urszula Pazio-Hrapkowicz, Dyrektor Operacyjny rankomat.pl. Jednak nie da się ukryć, że to dopiero “wychodzenie na prostą”. OC wciąż przynosi straty. W pierwszym półroczu 2016 roku ubezpieczyciele dopłacili do polis ok. 600 mln złotych.

Specjaliści rankomat.pl wymieniają także inne przyczyny wzrostu cen OC:
  • Wciąż rosną wartości odszkodowań za szkody osobowe. Wg raportu PIU od stycznia do czerwca 2016 roku poszkodowani w wypadkach otrzymali 3,9 mld zł, czyli 16,8% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku;
  • Zgodnie z danymi UFG (za 2015 r.), 55% wypłaconych świadczeń osobowych dotyczyło wypadków sprzed kilkunastu lat. Zatem kierowcy w aktualnej składce OC pokrywają koszty dawnych zdarzeń;
  • Nadal podnosi się standard likwidacji szkód w OC (zgodnie z wytycznymi KNF, które wprowadzono w kwietniu 2015 r.). Zatem towarzystwa ubezpieczeniowe wypłacają więcej także za szkody majątkowe;
  • Sądy są przychylne poszkodowanym, a ich wyroki wpływają na wyższe wypłaty odszkodowań (szczególnie osobowych). Interpretacje ustawy o OC także przemawiają na korzyść ubezpieczonych (np. majowa uchwała Sądu Najwyższego, potwierdzająca zasadność leczenia i rehabilitacji po wypadku w prywatnych klinikach).

Przypomnijmy jeszcze, że 2015 rok przyniósł największą w historii stratę techniczną na rynku OC, która wyniosła ponad mld złotych. Odpracowanie takich braków jest bardzo trudne. Dodatkowo w lutym 2016 roku wprowadzono podatek bankowy, który również uderzył w ubezpieczycieli.

Skazani na drogie OC?


Tanie OC to już przeszłość. Ale pamiętajmy, że możemy porównać ceny i poszukać najbardziej “przyjaznego” nam towarzystwa. Wśród szerokiego grona ubezpieczycieli znajdzie się z pewnością najmniej rygorystyczny lub taki, który faworyzuje określoną grupę kierowców.

Analizując podwyżki najniższych cen OC dla ogółu kierowców nie możemy zapomnieć, że to tylko poglądowy obraz. Podane ceny i procentowe wzrosty są uśrednione i nie dotyczą każdego właściciela pojazdu w tym samym wymiarze. Towarzystwa ubezpieczeniowe sondują rynek i oceniają ryzyko ubezpieczeniowe indywidualnie, w odniesieniu do każdego klienta. Przy tym każdy ubezpieczyciel ma własną taryfę. Zatem jeden kierowca dopłaci do OC np. kilka procent, natomiast inny - nawet kilkaset.

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

1 0

Podziel się

Poleć na Wykopie

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (1)

  • mfind / 2016-10-26 17:39:02

    Najbardziej perfidnym zabiegiem aktualnie jest straszenie wszystkich dookoła podwyżkami, jak drogo to będzie i podawanie opowieści często wyssanych z palca. Jedno jest pewne, jest drożej, ale nie trzeba przepłacać tylko dlatego, że ktoś nie porówna ofert na kontynuację ubezpieczenia i weźmie wznowienie OC od zeszłorocznego ubezpieczyciela.. Nie warto przepłacać, warto porównywać.
    Pozdrawiam,
    Maciek,
    porównywarka ubezpieczeń online odpowiedz ] [ cytuj ]

  • Komentarz usunięty

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

bezpłatny program PIT 2019

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: