eGospodarka.pl
bezpłatny program PIT 2019

eGospodarka.plMotoAktualności motoryzacyjne › Samochód elektryczny z dopłatą już wkrótce. Na ile starczy pieniędzy?

Samochód elektryczny z dopłatą już wkrótce. Na ile starczy pieniędzy?

2020-01-09 11:39

Samochód elektryczny z dopłatą już wkrótce. Na ile starczy pieniędzy?

Samochody elektryczne © malajscy - Fotolia.com

28 listopada 2019 roku weszło w życie rozporządzenie w sprawie dopłat do elektryków. Na ulgę przy zakupie na razie jeszcze nie można liczyć, ponieważ konieczna jest jeszcze zmiana przepisów podatkowych. Nabór wniosków o dotację do zakupu samochodu elektrycznego ma ruszyć w pierwszym kwartale tego roku. Trudno przewidzieć, o jak dużą liczbę dopłat zawnioskują Polacy, ale można za to oszacować, ile jest im w stanie wypłacić Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Wynik tej kalkulacji nie powala na łopatki.
Aby zakupić samochód elektryczny z dopłatą, należy jeszcze trochę poczekać. Lada dzień polscy parlamentarzyści mają zająć się nowelizacją przepisów podatkowych, a celem ich prac jest zwolnienie dotacji z podatku PIT. Jeszcze w tym tygodniu sprawą ma zająć się Senat, a w następnym kroku projekt ustaw musi wrócić do Sejmu. Potem oczekiwać już będzie jedynie na podpis prezydenta i publikację w Dzienniku Ustaw.

Jak już wspomniano we wstępie, nabór ma ruszyć w I kwartale bieżącego roku. Dopiero po jego ogłoszeniu Polacy będą mogli podpisywać umowy o zakup samochodu elektrycznego z dopłatą. Przepisy zakładają, że dopłata może sięgać 30% ceny auta, ale jednocześnie nie może przekraczać 125 tys. zł.

Z dotacji nie będą mogły skorzystać osoby prowadzące własną firmę, nawet jeśli auto elektryczne chciałyby kupić dla celów prywatnych. Nie można też sfinansować pojazdu na wynajem długoterminowy. Wykluczenie rynku flotowego z rozporządzenia spowodowało, że z dotacji będzie mogła skorzystać jedynie bardzo wąska grupa posiadaczy aut (zaledwie jedna czwarta zakupów nowych samochodów w Polsce dokonywana jest przez konsumentów).

fot. malajscy - Fotolia.com

Samochody elektryczne

28 listopada 2019 roku weszło w życie rozporządzenie w sprawie dopłat do elektryków.


311 milionów na wszelkie zadania FNT


Ile samochodów elektrycznych może pojawić się na polskich drogach dzięki nowym dotacjom? Wygląda na to, że w 2020 nie będzie ich zbyt dużo – jeśli wskazówek w tej sprawie szukać w planie finansowym Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, zawartym w projekcie ustawy budżetowej na 2020 rok. Plan ten zakłada, że na wszelkie działania związane z rozwojem elektromobilności w Polsce oraz transportu opartego na paliwach alternatywach, a więc również dofinansowanie budowy stacji ładowania czy transportu publicznego, FNT może przeznaczyć w 2020 roku 310,92 mln zł. To chyba jedyna publicznie dostępna kwota, jaka ma mieć do wydania w tym roku Fundusz.

Jest 8 tysięcy, przybędzie 8 tysięcy?


Gdyby przyjąć, że fundusz zrezygnowałby z jakiejkolwiek innej swojej aktywności i przeznaczyłby całą posiadaną kwotę (tę z planu finansowego) na dofinansowanie elektryków, mógłby wesprzeć w 2020 roku zakup zaledwie 8 291 elektryków – wynika z szacunków Carsmile. Taką liczbę otrzymamy dzieląc kwotę 310,92 mln zł przez maksymalną wartość dotacji, tj. 37,5 tys. zł. Jest to oczywiście duże uproszczenie, bo fundusz ma też inne zadania i nie każdy nabywca skorzysta z maksymalnej dotacji, ale symulacja pokazuje przybliżoną liczbę elektryków, jaka mogłaby pojawić się na naszych drogach. Oznacza to zaledwie ich podwojenie względem obecnej floty aut elektrycznych, których wg, tzw. licznika elektromobilności jest obecnie 8 225, z czego tylko 59% to pojazdy w pełni elektryczne (dane za listopad 2019 r.). Nie wiadomo tez, czy w związku z opóźnieniem przyjmowana wniosków o kwartał, Fundusz nie przesunie części posiadanych środków na kolejny rok.

Milion elektryków za 125 lat


Przypomnijmy, że w dokumencie „Krajowe ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych”, opublikowanym przez Ministerstwo Energii w 2017 roku, założono, że w 2020 roku w Polsce zostanie zarejestrowanych 44,6 tys. aut elektrycznych, a ich łączna liczba na polskich drogach zbliży się do 77 tysięcy. W 2025 miał być osiągnięty cel miliona aut elektrycznych w Polsce, choć z tej projekcji rząd już dawno się wycofał.. Gdyby elektryków miało przybywać w tempie ok. 8 tysięcy rocznie, osiągnięcie jednego miliona zajęłoby nam … 125 lat - szacuje Carsmile.

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (1)

  • aurelinowa / 2020-01-11 15:04:40

    Za 125 tys. można juz kupić fajnego sprawnego elektryka. A 30% doplaty przy tej kwocie to sporo. Mąż ma w tej chwili służbowego, myslimy nad mniejszym dla mnie. U nas w Wawie stacji ładowania jest pod dostatkiem. Zreszta jedną stacje greenway'a mamy obok firmy, wiec z ładowaniem w tej chwili nie ma juz problemu odpowiedz ] [ cytuj ]

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

bezpłatny program PIT 2019

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: