eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoPorady motoryzacyjne › Obalamy 10 mitów odnośnie opon zimowych

Obalamy 10 mitów odnośnie opon zimowych

2019-10-21 11:29

Obalamy 10 mitów odnośnie opon zimowych

Opona zimowa © picsxl - Fotolia.com

Wprawdzie tegoroczny październik rozpieszcza nas pogodą, to jednak musimy być gotowi, że już wkrótce będzie gorzej. Listopad przyniesie z pewnością niższe temperatury, opady deszczu, a niewykluczony jest również śnieg. To nieuchronnie oznacza konieczność wymiany opon. Przy tej okazji warto poświęcić jest chwilę na obalenie mitów, które przez wiele lat narosły wokół opon zimowych.

1. Do aut 4x4 nie trzeba zimówek


Po polskich drogach porusza się coraz większa ilość SUV–ów, które charakteryzuje zarówno napęd na obie osie, jak i znacznie większy ciężar w porównaniu z tradycyjnymi osobówkami. Warto przypomnieć, że im znaczniejsza masa pojazdu, tym dłuższa jest jego droga hamowania. Jeżeli dołożyć do tego niewłaściwe ogumienie, np. opony letnie zimą, to wówczas może się ona wydłużyć o nawet kilkanaście metrów.

I wprawdzie na śliskim podłożu napęd na cztery koła to szereg zalet, w tym m.in. sprawne ruszanie czy lepsze właściwości jezdne przy skręcie, to jednocześnie należy podkreślić, że podczas hamowania na oblodzonej czy mokrej jezdni oddziałuje on już tylko nieznacznie (w zasadzie tylko przez hamowanie silnikiem)! Z tego też względu lepiej być wówczas wyposażonym w opony zimowe.

2. Bieżnikowane są ok


Niestety mamy złą wiadomość dla miłośników oszczędzania w ten sposób. Nieznane są nam testy, w których zimowa opona bieżnikowana okazałaby się lepsza nawet od najtańszych opon zimowych, nie mówiąc już o produktach markowych. Jeśli ma być bezpiecznie, nie przesadzajcie z oszczędzaniem!

3. Tylko na oś napędzaną


To kolejny sposób na to, żeby trochę przyoszczędzić – montaż opon zimowych tylko na oś napędzaną (w autach 4x2). O ile pozwoli Wam to sprawniej przyspieszyć, o tyle z hamowaniem może być już dużo gorzej – hamulce są przecież na wszystkich kołach. Dodajcie do tego fakt, że hamowanie w linii prostej to tylko jedna z sytuacji, a tak naprawdę dużo częściej przychodzi Wam reagować w ten sposób np. podczas jazdy w zakręcie. Ale na tym nie koniec, samochód z oponami zimowymi tylko na jednej osi może wpaść w poślizg w zakręcie, nawet gdy nie będziecie hamować. W nowoczesnym aucie mogą też zgłupieć w takiej sytuacji systemy bezpieczeństwa.

fot. picsxl - Fotolia.com

Opona zimowa

Wokół opon zimowych narosło wiele mitów.


4. Całoroczne to lek na każde zło


Na pewno lepiej mieć w zimie na felgach założone opony całoroczne niż letnie. Tego typu gumy są lekiem na kolejki do wulkanizatora w szczycie sezonu wymian, niestety przy niższych temperaturach i na śniegu nie radzą sobie tak dobrze jak klasyczne opony zimowe! Dodajcie do tego fakt, że latem także ustępują oponom sezonowym i… szybciej się od nich zużywają!

5. Ze zmianą trzeba czekać do pierwszego śniegu


Gdy średnie temperatury spadają poniżej 7 st C należy zmieniać na zimówki. I nie chodzi nawet o fakt, że w takich warunkach łatwo o zimniejsze dni i zaskoczenie pierwszym mrozem z rana. Bardziej chodzi o to, że mieszanka gumowa opon na lato przy takich temperaturach częściowo traci swoje właściwości.

6. Jest coraz cieplej i coraz mniej śniegu – po co zimówki?


Rzeczywiście śnieg jest coraz rzadszy, a temperatura zimą coraz rzadziej spada poniżej 0 st. C. Niestety nawet tak lekkie warunki zimowe nie są najlepsze dla opon letnich, które zwyczajnie tracą swoje właściwości. Opona zimowa to nie tylko inny bieżnik, który pozwala na lepszą trakcję i hamowanie np. właśnie na śniegu, ale także, a może przede wszystkim, inna mieszanka. To ona przystosowana jest do niższych temperatur i sprawia, że droga hamowania nie spada, gdy jest zimno.

7. Dużo mniejszy komfort (np. akustyczny)


Testy przeprowadzane przez niezależne instytuty nie stwierdzają takiej zależności, szczególnie gdy porównywane są opony tej samej klasy. Zresztą producenci opon są zobligowani do tego, aby informować o tym jak głośna jest ich opona – takie parametry znajdziecie na kartce dołączonej do każdej nowej opony.

8. Często jeżdżę autostradą nie chcę wolniejszych opon


Obecnie nie ma znaczących różnic w indeksach prędkości między oponami letnimi i zimowymi. Jeśli zaś nie myślicie o szaleńczej jeździe niemiecką autostradą, w ogóle nie musicie się o to martwić, ale nawet gdy jest inaczej, są „gumy na zimę, które mają bardzo wysokie indeksy prędkości!

9. Zimówki gorzej hamują na mokrym


Jeśli temperatura jest wysoka, rzeczywiście tak jest, ale poniżej 7 st. C sytuacja diametralnie się zmienia na korzyść opon zimowych – wszystko to za sprawą innej mieszanki.

10. Chcą na nas zarobić!


Oczywiście, że firmy produkujące opony nie działają charytatywnie, ale z ich punktu widzenia nie ma różnicy jakie opony kupujecie, bo przecież każde się zużywają! Nawet lepiej, gdy jeździcie np. na zimówkach latem, to one szybciej się Wam zużyją, podobnie opony całoroczne. Prawda jest jednak taka, że branża oponiarska kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo, wszyscy zalecają więc wymianę opon!

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: