eGospodarka.pl

eGospodarka.plMotoPorady motoryzacyjne › Auto w kwarantannie. Jak o nie zadbać przed dłuższym postojem?

Auto w kwarantannie. Jak o nie zadbać przed dłuższym postojem?

2020-04-08 09:54

Auto w kwarantannie. Jak o nie zadbać przed dłuższym postojem?

Jak zadbać o auto przed dłuższym postojem? © T7 Marketing - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (3)

Wprawdzie w czasach pandemii własny samochód to zdecydowanie najbezpieczniejszy środek lokomocji, to jednak w obecnej dobie i z niego powinniśmy zrezygnować. Rządzący nawołują nas, abyśmy pozostali w domach i w miarę możliwości zredukowali przemieszczanie się do minimum. W efekcie w wielu przypadkach czas kwarantanny okaże się jednocześnie przerwą w użytkowaniu auta. Czy na ten czas powinniśmy w dodatkowy sposób je zabezpieczyć?
W dobie pandemii w "kwarantannie" najlepiej jest umieścić również nasze auto. Jej hasłem przewodnim powinna być "konserwacja". Eksperci ProfiAuto radzą, jak przygotować samochód do dłuższego postoju.

1. Umyj samochód – jeśli to możliwe


Jeżeli myślimy o dłuższym postoju auta, warto zacząć od zupełnej podstawy, czyli od zwykłego umycia karoserii. Warto bowiem pamiętać, że brud to jeden z czynników przyspieszających korozję. Woskowanie auta jest z kolei szczególnie zalecane, jeśli parkujemy je pod chmurką, ponieważ zabezpiecza lakier przed skutkami promieniowania UV.

Jeśli mamy możliwość umycia samochodu przed domem – zróbmy to. Pamiętajmy o tym, że w obliczu aktualnych ograniczeń korzystanie z myjni samochodowej może zostać uznane za wykroczenie. Warto natomiast, odwiedzając stację benzynową, zatankować auto do pełna. W pustym baku osadza się para wodna, która może doprowadzić do korozji zbiornika od wewnątrz.

2. Kwarantanna bez akumulatora


Przed dłuższym postojem samochodu warto zadbać także o to, czego nie widać na pierwszy rzut oka. W każdym samochodzie są urządzenia, które mogą pobierać prąd w trakcie postoju. W dłuższej perspektywie może to skutkować nawet rozładowaniem akumulatora, szczególnie jeśli ten ma już swoje lata. Rozważmy zatem wyciągnięcie go i zabranie do domu.
– Kolejny krok to kontrola ciśnienia w oponach i ewentualne dopompowanie powietrza. Jeżeli poziom ciśnienia jest bardzo niski, może dojść do trwałego uszkodzenia gumy, nawet podczas postojów. Dobrze byłoby zadbać również o konserwację układu hamulcowego, ze szczególnym uwzględnieniem hamulca ręcznego, także tego w wersji elektrycznej. Długie przerwy w jeździe z zaciągniętym hamulcem postojowym mogą skończyć się zapieczoną linką i problemem ze zwolnieniem go, dlatego lepiej zostawić pojazd na pierwszym biegu – mówi Adam Lehnort, ekspert ProfiAuto.

fot. mat. prasowe

Jak zadbać o samochód przed dłuższym postojem?

Dobrym pomysłem jest wyjęcie akumulatora, ponieważ w każdym aucie są urządzenia, które mogą pobierać prąd w czasie postoju.


3. Trzeba było pamiętać o oleju…


W obliczu przedłużającego się postoju inaczej wygląda też kwestia drobnych zaniedbań. Teraz mogą one przynieść poważniejsze skutki, z którymi należy się liczyć.
– Tak może się zdarzyć w przypadku, gdy nie dopilnowaliśmy terminu zbliżającego się serwisu olejowego. Planowaną wymianę oleju powinno się wykonać przed dłuższym postojem, a nie po nim. Z biegiem czasu zaczynają się wytrącać dodatki uszlachetniające, a dla naszego samochodu lepiej, aby po postoju ruszał on na świeżym oleju. Jeśli wiemy, że auto będzie przez dłuższy czas nieużywane, a zbliża się czas wymiany pasków osprzętu, to też lepiej zrobić to wcześniej. Guma się starzeje i parcieje, bez względu na pokonywany dziennie dystans – dodaje ekspert.

4. Wizyta w warsztacie? Akcent na bezpieczeństwo


Oczywiście nikt nie odwiedza teraz mechanika bez potrzeby. Pamiętajmy jednak, że branża warsztatowa działa w większości bez zmian, a jej funkcjonowanie w czasie epidemii jest istotne dla utrzymania kluczowych sektorów: służby zdrowia, transportu czy sektora spożywczego. Odpowiedzialne warsztaty i sieci serwisowe wprowadzają więc procedury zgodne z najświeższymi wytycznymi rządowymi. Wychodząc naprzeciw potrzebom klientów, akcentują też najbezpieczniejsze formy obsługi, m.in. ograniczanie kontaktu i płatności bezgotówkowe. Przed ewentualną wizytą upewnij się, że wybierasz miejsce, które respektuje te reguły. Z wybranymi serwisami kontaktować można się telefonicznie, mailowo lub np. poprzez mobilne rozwiązania, takie jak aplikacja ProfiAuto, która pozwala na całkowitą automatyzację procesu zgłoszenia i wykonania naprawy. Zdalnie można omówić problem, dokonać wstępnego szacunku kosztów i ustalić dalsze szczegóły.

Niektóre warsztaty proponują również bezpieczną alternatywę dla kierowców – usługi niewymagające od nich wychodzenia z domu. W wybranych serwisach można bowiem skorzystać z usługi door-to-door. Po wcześniejszym umówieniu pracownik warsztatu przyjedzie odebrać samochód w wyznaczonym miejscu i zabierze go do naprawy. Auto zostanie zabezpieczone, a po wykonaniu usługi zdezynfekowane i odwiezione w ustalone miejsce.

Jedno kółko więcej?


To w przypadku ewentualnych awarii. Co jeszcze możemy zrobić, aby im zapobiec?
– Jeśli wykorzystujemy teraz samochód jedynie podczas wypraw do sklepu, wyruszając na zakupy w miarę możliwości wykonajmy jedno okrążenie więcej po najbliższej okolicy. Pozwoli to uniknąć degradacji niektórych elementów układu hamulcowego – przede wszystkim tarcz i zacisków. Akumulator zostanie doładowany i nie będzie zbierać się na nim siarka. Włączmy też klimatyzację, aby kompresor został przesmarowany. Pamiętajmy o różnicy między benzyniakiem i dieslem – ten drugi wymaga pokonania nieco dłuższego dystansu, aby silnik się rozgrzał – radzi specjalista ProfiAuto.

oprac. : eGospodarka.pl

Więcej na ten temat: samochód, serwis samochodu

Oceń

2 1

Podziel się

Poleć na Wykopie

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: